Dekalog zamiast preambuły Konstytucji? Tego chce wójt z PiS

Z nietypowym pomysłem wystąpił do Senatu wójt gminy Tuszów Narodowy. W swojej petycji zaproponował, żeby w Konstytucji RP zamiast preambuły pojawił się Dekalog - podaje "Rzeczpospolita".

Jak Andrzej Głaz z PiS, wójt gminy Tuszów Narodowy na Podkarpaciu uzasadnia swoją propozycję? "Dekalog to fundament życia jednostek, społeczeństw i narodów, jego przykazania chronią człowieka przez niszczącą siłą egoizmu, nienawiści i fałszu. (...) Istotne jest więc, aby w tych czasach stanowił on podstawę praw i działań każdego z nas" - pisze w petycji. Nazywa również Dekalog "filarem Narodu Polskiego".

Jak informuje "Rzeczpospolita", petycja, która została złożona do Senatu, zostanie zgodnie z procedurą rozpatrzona przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Robert Mamątow z PiS, szef komisji, uspokaja: - O ile ja sam uznaję Dekalog za podstawę ładu i porządku, o tyle nie każdy musi się z tym zgadzać. Poza tym nie jesteśmy dobrym adresatem petycji, bo obecnie nie ma większości potrzebnej do zmiany Konstytucji RP - powiedział dziennikowi. 

To nie pierwsza taka propozycja wójta

Andrzej Głaz już w czerwcu dał się poznać jako osoba przywiązująca do Dekalogu wielką wagę. W czerwcu z jego inicjatywy tablice z dziesięcioma przykazaniami pojawiły się na ścianach pięciu szkół w gminie. Jak mówił, była to jego "reakcja na to wszystko zło, które się dzieje na Zachodzie".

Sprawą zainteresowała się Fundacja Wolność od Religii, która zwróciła się wtedy do wójta o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kosztów tablic. "Według mnie dla tych, którzy odnoszą się z szatańską nienawiścią do Przykazań Bożych, nie powinno być miejsca na polskiej ziemi" - odpowiedział wtedy. Jak twierdzi "Rzeczpospolita" dopytywał się również o pochodzenie etniczne i narodowość założycieli fundacji, co zostało zgłoszone do prokuratury przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Więcej o: