"Spadł z nieba i rozwalił nam wesele". Nowe fakty ws. wypadku w Beskidzie Śląskim

Dziennik "Fakt" dotarł do mężczyzny, który stał się mimowolnym świadkiem wypadku wiatrakowca w Beskidzie Śląskim. 29-latek ma pretensje do pilota, że ten "rozwalił" im imprezę i nie chciał pomóc rannej pasażerce.

Choć od wypadku lotniczego, do którego doszło 8 września w masywie leśnym na Magurce Wilkowickiej w woj śląskim, upłynęło trochę czasu, na jaw wychodzą nowe okoliczności. Fakt24.pl ma relację pana Michała, który feralnego dnia wynajął chatę na swoje wesele i chcąc nie chcą był świadkiem upadku wiatrakowca - lekkiego samolotu z wirnikiem, jak w śmigłowcu. Jak twierdzi, pilot nie pomógł rannej pasażerce. "Mówiła, że się wykrwawia, ale to w ogóle go nie obchodziło. Mój kolega wyciągnął ją z tej kabiny. Miała rozerwany mięsień na podudziu. Wezwaliśmy ratowników" - mówi w rozmowie z Fakt.24.pl zbulwersowany pan młody.

Według dziennika, pilotem maszyny, która rozbiła się w Beskidzie Śląskim, był znany ginekolog z Krakowa. Mężczyzna początkowo upierał się, że leciał sam, a ranna kobieta to przypadkowa poszkodowana. Dopiero podczas przesłuchania przez bielskich policjantów przyznał się, że miał pasażerkę.

Mężczyzna miał raz jeszcze zakłócić spokój weselników, kiedy wieczorem na miejscu wypadku zjawił się z lawetą. "Kazał nam przesunąć samochody, żądał, by go wpuścić. Żona wpadła w histerię, bo jeszcze jej lawety brakowało na weselu" - mówi świadek.

Co innego mówi lekarz. "Policja źle mnie potraktowała, a ludzie na weselu pijani krzyczeli, że zepsułem im imprezę, omal nie zostałem pobity" - mówi Fakt24.pl pilot wiatrakowca.

Główną przyczyną wypadku na Magurce Wilkowickiej była zła pogoda. Wstępnie ustalono, że pilot wiatrakowca zdecydował się na tzw. lądowanie zapobiegawcze ze względu na panujące złe warunki atmosferyczne: padający deszcz i gęstą mgłę. W czasie tego manewru maszyna zahaczyła o drzewo, spadając na ziemię.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o:
Komentarze (106)
"Spadł z nieba i rozwalił nam wesele". Nowe fakty ws. wypadku w Beskidzie Śląskim
Zaloguj się
  • ziggybum

    Oceniono 69 razy -31

    Polskie bagno: Jeden łże, że kobieta nie była na pokładzie i próbuje zaraz zatrzeć ślady, a drugi olewa ranną osobę, goni poszkodowanego i nie może przesunąć samochodów, a jeszcze żona dokłada się, że jej ktoś śmiał wypadkiem zepsuć wesele.

    Po prostu serce cywilizowanej Europy!

  • michalmos

    Oceniono 14 razy -8

    Nie ma to jak pan młody psuje wesele. Chociaż gdyby to było w Przeciszowie, to nie spodziewałbym się innego zachowania. Ktoś może zdychać pod drzewem, a chamy oglądają Mszę świętą z Łagiewnik. Takie jest ludzkie chamstwo. Człek by zdechł jak pies, a chamstwo dupy nie ruszy, żeby pomóc.

  • bloodysunday99

    Oceniono 7 razy -5

    Żona wpadła w histerię, bo jeszcze jej lawety brakowało na weselu" - mówi świadek. 🤣🤣🤣 Kretynka.

  • stachkaz47

    Oceniono 3 razy -3

    TO jest polskie katolickie miłosierdzie.Jacy gościnni ,jacy uczynni ,jacy skłonni do pomocy.
    Rozwalił im wesele. Żona wpadła w histerię.
    "Kazał nam przesunąć samochody, żądał, by go wpuścić. Żona wpadła w histerię, bo jeszcze jej lawety brakowało na weselu"

  • dziadekjam

    Oceniono 17 razy -3

    "Według dziennika, pilotem maszyny, która rozbiła się w Beskidzie Śląskim, był znany ginekolog z Krakowa. Mężczyzna początkowo upierał się, że leciał sam, a ranna kobieta to przypadkowa poszkodowana. Dopiero podczas przesłuchania przez bielskich policjantów przyznał się, że miał pasażerkę"
    =========
    Założę się, że ów "prawdomówny" ginekolog podpisał klauzulę sumienia i zgodnie z nią nie dokonuje aborcji darmowych w placówce publicznej, ale odpłatnie w gabinecie prywatnym i owszem.

  • kocurimysza

    Oceniono 8 razy -2

    I dziwic sie Swiatu ze maja Nas POLAKOW DOSC WSZEDZIE ,POLAK JEST LEKCEWAZONY .

  • ferdkiepski

    Oceniono 17 razy -1

    No to się wydało skim lata ta gadzina. A swoją droga to jak prawidłowo powinno mówić na żonę cipologa - cipoleżka czy cipodajka ? ....

  • ppo

    Oceniono 5 razy -1

    Lekarz, ku... jego mać! Złota łyżka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX