Nowy sondaż. Nieistniejąca partia Roberta Biedronia trzecią siłą w Sejmie

Ugrupowanie Roberta Biedronia, zapowiedziane choć jeszcze nieistniejące, byłoby trzecią siłą w Sejmie - wynika z nowego sondażu dla "Rzeczpospolitej". Z badania wynika, że partia Biedronia odbierze głosy Koalicji Obywatelskiej.

Według sondażu przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" nadal niekwestionowanym liderem pozostaje PiS. Badanie zostało przeprowadzone w dwóch wariantach - w obecnym układzie politycznym oraz z nową partią Roberta Biedronia.

Sondaż. Partia Roberta Biedronia może namieszać

W pierwszym przypadku Zjednoczona Prawica (PiS plus Solidarna Polska i Porozumienie) uzyskałaby 37 proc. (4 punkty proc. więcej niż w sondażu sierpniowym), natomiast Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna i Barbara Nowacka) 31 proc. (bez zmian). Trzecią siłą w Sejmie byłby Sojusz Lewicy Demokratycznej, na który głos oddałoby 9 proc. badanych (spadek o 1 pkt proc.). Kolejny byłby Kukiz'15 z wynikiem 7-procentowym (bez zmian). Listę zamyka PSL, które uzyskałoby 5 proc. głosów (o 1 pkt proc. mniej niż w poprzednim badaniu). 

Ciekawie robi się w drugim wariancie, gdy do gry wkracza partia Roberta Biedronia. Ugrupowanie co prawda jeszcze nie istnieje, ale zostało szumnie przez prezydenta Słupska zapowiedziane. Gdyby wystartowało w wyborach parlamentarnych, według badania mogłoby liczyć na 8 proc. głosów.

W tym układzie na Zjednoczoną Prawicę głos oddałoby 38 proc. badanych. Koalicja Obywatelska mogłoby liczyć na 29 proc. głosów, SLD na 8 proc. z kolei Kukiz'15 dostałoby 5 proc. PSL nie przekroczyłoby progu wyborczego. 

Co ciekawe, w przypadku dużych koalicji (KO z SLD i PSL kontra ZP z Kukiz'15) wyniki są niemal remisowe. W wariancie "bez Biedronia" zjednoczona opozycja dostałaby 45 proc. natomiast koalicja obecnie rządzących z Kukiz'15 44 (w alternatywnej sytuacji byłoby to 45 do 43 proc.).

Więcej o: