Robert Feluś rezygnuje z funkcji naczelnego "Faktu". To pokłosie okładki o synu Leszka Millera

Redaktor naczelny "Faktu" Robert Feluś zrezygnował z pełnionej funkcji. Decyzja ma związek z artykułem na temat samobójczej śmierci Leszka Millera juniora.

"Zarząd Ringier Axel Springer Polska oświadcza, iż w dniu dzisiejszym przyjął rezygnację redaktora naczelnego dziennika Fakt, p. Roberta Felusia. Decyzja została podjęta w związku z artykułem, który pojawił się w sobotnim wydaniu magazynu Fakt na Weekend" - czytamy w oświadczeniu przesłanym przez RASP.

Spółka podkreśla, że "wiarygodność i prawdziwość informacji jest dla Spółki równie ważna, co wrażliwość społeczna" i - jako jedna z największych firm medialnych w Polsce - jest świadoma swojej roli i misji. 

Jak dowiadujemy się w RASP, nie wyłoniono jeszcze nowego naczelnego "Faktu", do tego czasu obowiązki Felusia będzie pełnił dotychczasowy wicenaczelny Marcin Walter.

Skandaliczna okładka "Faktu"

Informacja na temat rezygnacji Felusia spłynęła kilka godzin po tym, jak Leszek Miller oświadczył, że zamierza skierować pozew sądowy przeciwko wydawcy i redaktorowi naczelnemu "Faktu".

W sobotę dziennik opublikował materiał o śmierci Leszka Millera juniora zatytułowany "Ojciec wybrał politykę, a syn sznur". Okładka wywołała oburzenie wielu osób, m.in. dziennikarzy i polityków. Były premier nazwał to "żerowaniem na ludzkiej tragedii".

Robert Feluś przeprosił za publikację, jednak dopiero po fali krytyki. 1 września opublikował oświadczenie w tej sprawie:

Szanowny Panie Premierze, Drodzy Czytelnicy. W związku z artykułem na temat tragicznej śmierci Leszka Millera jr opublikowanym w sobotnim drukowanym wydaniu Faktu, pragnę przeprosić Pana, Panie Premierze, Pana Rodzinę oraz wszystkich naszych Czytelników, za treść i formę publikacji. Wykazaliśmy się brakiem szacunku, przekraczając granicę dobrego smaku i zasad, które powinny przyświecać zawodowi dziennikarza. To nie powinno się było wydarzyć. Panie Premierze, Proszę przyjąć moje najszczersze przeprosiny dla Pana i Pańskiej Rodziny

"Fakt" publikuje zdjęcia skatowanej dziewczynki. "Co się musi dziać w mózgach redaktorów?"