Korupcja w Radomiu. Zamieszani posłowie PiS. Sprawę wyciszono po rozmowach na Nowogrodzkiej

W 2013 roku CBA rozpoczęło operację przeciwko układowi korupcyjnemu, jaki został wykryty w Radomiu. Akcji nadano kryptonim "Pierwszak". Funkcjonariuszy interesował przede wszystkim poseł Andrzej Kosztowniak, czyli prezydent Radomia, a także jego doradca, Krzysztof Sońta.

W "układzie radomskim" poza prezydentem Andrzejem Kosztowniakiem (dziś posłem PiS) i Krzysztofem Sońtą (byłym posłem PiS) znajdował się Karol Sońta, prywatnie krewny doradcy oraz wiceprezydent Radomia Igor M., będący szwagrem Karola Sońty. Łapówki miał dawać Roman S., właściciel firmy budowlanej, która była wybierana do realizacji większości robót budowlanych w Radomiu. Sprawę opisuje "Gazeta Wyborcza" i Radio Zet. 

"Fredro" i "Doktor" w akcji

W ramach operacji, CBA założyła podsłuch wszystkim podejrzanym. Ponadto do akcji wkroczyli tajni agenci o pseudonimach "Fredro" i "Doktor". Udokumentowanych przypadków dawania łapówek było co najmniej kilkadziesiąt - były to głównie kontrakty podpisywane przez samorządy z firmami, nad którymi piecze sprawował Roman S. Chodziło o wielomilionowe kwoty. Adekwatne do wartości kontraktów były łapówki - w ten sposób prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak miał otrzymać dom, zaś w garażu wiceprezydenta Igora M. pojawił się nowy mercedes.

Akcja CBA w zawieszeniu

W 2016 roku łódzkie CBA posiadało już obszerny materiał dowodowy. Planowano pierwsze aresztowania. Jednak wszystkie te plany zakończyły się fiaskiem. W Polsce doszło do zmiany władzy, a całą sprawę zamieciono pod dywan. Dowodzący akcją "Pierwszak" musiał odejść ze służby. Skorumpowani politycy zostali jedynie wezwani na Nowogrodzką. Marek Suski, najbardziej znany polityk PiS w rejonach Radomia, odbył z Jarosławem Kaczyńskie dwie długie rozmowy. Zaś Andrzej Kosztowniak złożył prezesowi oświadczenie notarialne potwierdzające to, że nigdy nie brał łapówek. Nie mógł też już ponownie kandydować na urząd prezydenta miasta.

Suski: Zarzuty są stekiem bzdur

Onet.pl cytuje rozmowę Marka Suskiego z Polską Agencją Prasową, w której powiedział, że zarzuty "na pierwszy rzut oka całkowitym stekiem bzdur". Jego zdaniem to pokazuje wyłącznie skalę inwigilacji opozycji w czasach PO-PSL. 

- Jeżeli wszyscy mieliśmy podsłuchy, jeżeli nasyłano na nas funkcjonariuszy i dopuszczano się różnych prowokacji, a przez kilka lat rządów PO od 2007 r. do 2015 r. nie znaleziono żadnych kompromitujących dowodów na rzecz podobno naszej jakieś nielegalnej działalności, to okazuje się, że rzeczywiście nie było żadnych nieprawidłowości - mówił poseł.

Również Andrzej Kosztowniak uważa, że publikacja "Wyborczej" to "zlepek kłamstw i pomówień: oraz "element brudnej kampanii wyborczej, która ma oczerniać jego i jego kolegów z partii". Zapowiada, że będzie bronił swojego imienia w sądzie. 

Z kolei Platforma Obywatelska domaga się wyjaśnień w związku z medialnymi doniesieniami o zamieszaniu części polityków Prawa i Sprawiedliwości z Radomia w sprawy korupcyjne. Politycy PO chcą, by takich informacji udzielili na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Sejmu premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Wniosek w tej sprawie został złożony do marszałka Sejmu, o czym politycy Platformy poinformowali podczas konferencji prasowej.

Kto w Warszawie, kto w Krakowie? Prezes PiS zaprezentował kandydatów na prezydentów dużych miast

Więcej o:
Komentarze (101)
Afera korupcyjna. W sprawę zamieszani są politycy z Radomia
Zaloguj się
  • adam1967r

    Oceniono 26 razy 20

    Witamy w państwie PiS - Bezprawia , kolesiostwa, rozkradania maątku publicznego. Od razu widać po co im swoi w sądach

  • antropoid

    Oceniono 38 razy 18

    Dał suweren k...m i złodziejom państwo do zabawy - to się bawią.

  • antropoid

    Oceniono 41 razy 17

    Po tej bandzie to niewiele z Polski zostanie, nawet stare puszcze pod topór idą - żeby na zachcianki "nowych elyt" nie brakło.

  • jxl82

    Oceniono 46 razy 16

    Chytra baba z Radomia to płotka, w porównaniu z Rekinami Korupcyjnymi Pis.

  • yaspiman

    Oceniono 23 razy 15

    Co w tym dziwnego?
    Wszyscy pisiry to złodzieje.
    Ręka rękę myje. Zwykły układ mafijny.

  • jtby

    Oceniono 30 razy 14

    "złożył prezesowi oświadczenie notarialne potwierdzające to, że nigdy nie brał łapówek". Jaja jakieś, czy jakaś nowa pisdolska tradycja: spowiedź notarialna. Jak rozumiem tow. Mały dał rozgrzeszenie i jarosławił mówiąc i i nie bierz tylko dla siebie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX