Wybory samorządowe 2018. Marek Jakubiak kandydatem Kukiz'15 na prezydenta Warszawy

Marek Jakubiak będzie kandydatem Kukiz'15 na prezydenta Warszawy. To kolejny kandydat w wyborach samorządowych 2018 w stolicy. Jakubiak to poseł i przedsiębiorca. Jest kojarzony a homofobicznych wypowiedzi.

Marek Jakubiak wystartuje w wyborach samorządowych 2018 jako kandydat Kukiz'15 na prezydenta Warszawy. O starcie polityka poinformowano na konferencji prasowej. - Mam nadzieję, że moje doświadczenie dot. przedsiębiorczości, zarządzania, związane z pracą z ludźmi, zaowocuje tym, że Warszawa pójdzie o parę kroków do przodu - mówił polityk, którego cytuje serwis 300polityka.pl.

Jakubiak jest kolejnym kandydatem w wyborach na prezydenta stolicy. Kandydatami z największym poparciem są Rafał Trzaskowski z PO - od początku lider sondaży - oraz Patryk Jaki z PiS, który w badaniach jest na drugiej pozycji.

Pozostali kandydaci zdobywają po kilka procent. W jednym z ostatnich kandydat lewicy Jan Śpiewak zdobył 7 proc., Andrzej Rozenek z SLD 5 proc., Jacek Wojciechowicz, Janusz Korwin-Mikke i Piotr Guział po 2 proc., z kolei Piotr Ikonowicz, Justyna Glusman i Jakub Stefaniak - po 1 proc. Jednak Jakubiak zapewnia, że "nie startuje, żeby startować, ale żeby wygrać".

Kim jest Marek Jakubiak?

Jakubiak jest posłem od 2015 roku, a od wielu lat zajmuje się biznesem. To twórca przedsiębiorstwa Browary Regionalne Jakubiak, które produkują m.in. piwo Ciechan. Jeszcze w PRL był żołnierzem zawodowym. Odszedł z wojska w 1991 roku. 

Jakubiak jest kojarzony z homofobicznej wypowiedzi wobec Dariusza Michalczewskiego i późniejszego sporu w sprawie bojkotu piwa Ciechan. Jakubiak (jeszcze zanim został posłem) napisał o Michalczewskim: "Życzę ci mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!". Zrobił to po tym, jak dowiedział się, że bokser jest sojusznikiem osób LGBT. Po tym Jakubiak brnął w homofobiczne wypowiedzi. 

- Homoseksualiści to nie jest mój problem, bo ja homoseksualistą nie jestem. Natomiast byłbym bardzo zadowolony, gdyby wszyscy, którzy mają ten problem, zostawiali go dla siebie, a nie epatowali wszystkich naokoło, w tym moje dzieci

- stwierdził w rozmowie z portalem natemat.pl. Po tym m.in. kawiarnio-księgarnia Wrzenie świata ogłosiła bojkot konsumencki sprzedawanego tam wtedy piwa Ciechan. W ramach akcji wylewano piwo przed kawiarnią.  Firmy Jakubiaka pozwały Wrzenie świata za "czyn nieuczciwej konkurencji" i "działanie na szkodę spółki".

Sąd pierwszej instancji orzekł o winie kawiarni, a kwietniu tego roku sąd Sąd Apelacyjny obniżył wymiar kary. Wcześniej nakazano jej zadośćuczynienie, przeprosiny i pokrycie kosztów procesu. SA utrzymał jedynie punkt o przeprosinach. 

"Przewodnicząca składu sędziowskiego w swojej wypowiedzi na sali sądowej podkreśliła, że słowa pana Marka Jakubiaka, które były powodem naszego happeningu z wylewaniem zakupionego piwa Ciechan należy zakwalifikować do mowy nienawiści" - pisało na facebookowej stronie Wrzenia świata. 

Kim jest Jan Śpiewak, lewicowy kandydat na prezydenta Warszawy?

Więcej o: