Bałtyk, czerwona flaga, do wody wchodzi mężczyzna z dzieckiem. "Filmik dla opamiętania się rodaków"

Czytelnik Gazeta.pl nagrał niebezpieczną sytuację nad Bałtykiem. Mimo wzburzonego morza i zakazu wchodzenia do wody, z kąpieli postanowił skorzystać mężczyzna z małymi dziećmi.

Setki osób utonęły w tym sezonie w czasie wypoczynku nad wodą. W ostatnich dniach do głośnej tragedii doszło nad Bałtykiem. W Darłówku fala wciągnęła trójkę dzieci. Jedno z nich nie żyje, dwójkę nadal uznaje się za zaginioną. 

Niebezpieczna kąpiel w Bałtyku

O tym, że nad wodą trzeba zachować ostrożność część plażowiczów zdaje się nie pamiętać. Czytelnik gazeta.pl, pan Marcin, przesłał nam nagrania, na których widać, że mimo wzburzonego Bałtyku do wody wchodzi mężczyzna z dziećmi. Fale są tak silne, że jedno z nich - trzymane przez mężczyznę za rękę - co chwilę chwieje się i w końcu przewraca (to nagranie umieściliśmy na górze artykułu - red.).

Na drugim nagraniu (możesz je obejrzeć na dole artykułu - red.) widać, jak mężczyzna wchodzi do morza z dzieckiem na rękach. Wysokie fale w pewnym momencie prawie ich przykrywają. W końcu człowiek z dzieckiem wycofuje się z wody.

"Fala wciąga dziecko w głąb morza"

Sytuacja miała miejsce we Władysławowie. Nasz czytelnik opisuje ją tak: - Był zakaz kąpieli - czerwona flaga, wiatr 6 w skali Beauforta. Nie wiem co ten facet miał w głowie wchodząc najpierw z malutką córką a potem z synem do wody. Na filmie z synem widać jak fala wciąga dziecko w głąb morza, ale jakimś cudem "tatuś" utrzymał je za rękę - pisze pan Marcin. I dodaje:

Miałem nie przesyłać filmu, ale czytając o kolejnych utonięciach dzieci, chcę upublicznić nagrania ku przestrodze i dla opamiętania się niektórych rodaków...

Nasz czytelnik dodaje, że wszystko to działo się zaraz po zakończeniu pracy przez ratowników. Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało! 

Wypoczywasz nad Bałtykiem i widziałeś niebezpieczną sytuację? Chcesz się podzielić zdjęciem lub nagraniem? Napisz do nas wiadomość na Facebooku Gazeta.pl.

Przeczytaj też rozmowę z ratownikiem:  "Ludzie toną w ciszy. Nie krzyczą, nie machają rękami". Jak poznać, że ktoś się topi?

Morze Bałtyckie. Niebezpieczna kąpiel

Więcej o:
Komentarze (341)
Morze Bałtyckie. Mimo silnych fal poszedł się kąpać z dziećmi
Zaloguj się
  • takito.ataki

    Oceniono 1 raz 1

    Czytam dyskusję na temat filmu i dochodzę do wniosku,że jest równie pouczająca jak dyskusja na temat nie szczepienia dzieci. Przeciwnikom szczepienia polecam zapoznać sięz lekturą wydawanych XIXwiecznych pamiętników, co się działo z ludżmi, którzy nie byli szczepieni np. na grużlicę, albo jeszce lepiej - statystyki umieralności na gruźlicę z okresu przed i po wprowadzeniu wynalazku Pana Kocha. Jeśłi chodzi o załączony film - mężczyzna na filmi postąpił bardzo rozsądnie, pozwalając zapoznać się dziecku z siłą morskiego żywiołu a jednocześnie zapewnił mu bezpieczeństwo, ciągle trzymając za rękę. Myślę że po takiej lekcji dzieciakowi nie przyjdzie ochota samodzielnego pluskania się we wzburzonym morzu.

  • mjg06

    Oceniono 6 razy 0

    Ależ tu się naleciało Grażyn i Januszów, tych od PiS-dy

  • mjs05

    Oceniono 6 razy 0

    Bardzo odpowiedzialny ojciec, tak właśnie powinna wyglądać kąpiel z dzieckiem przy takiej pogodzie (blisko od brzegu, mocno trzymając za rękę itd.). Niech się dziecko uczy szacunku do sił natury. Za granicą widziałem dużo bardziej niebezpieczne sytuacje (np. nastolatkowie kąpiący się przy falach dosłownie zwalających z nóg dorosłych mężczyzn) i żaden stalker tego nie nagrywał.

  • kontra.punkt

    Oceniono 10 razy 2

    Nawiasem mówiąc: mnie uczono w szkole (ale pewnie źle, bo za komuny a wiadomo - komuna kłamie) że jeśli jest czerwona flaga to oznacza brak ratownika i można wchodzić do wody na własną odpowiedzialność. A tatuś z filmu postąpił bardzo rozsądnie, gdyż ZAWSZE trzymał dziecko za rękę.

  • Daniel Reca

    Oceniono 2 razy -2

    Człowieku, jesteś jak typowy komuch z UE. Może jeszcze miał kupić taką kulkę jak dla chomika i tam dzieciaka trzymać....

  • kontra.punkt

    Oceniono 12 razy -4

    Mechanizm działania jest prosty: ludzie przez cały rok odkładają z 500+, aby chociaż na tydzień pojechać z dzieciakami na plaże. Jak się trafi zła pogoda to jak wytłumaczyć dzieciom, że nie można wejść do morza w czasie wyjazdu, na który rodzina oszczędzała cały rok? O ile nie ma sztormu albo burzy z piorunami, tacy ludzie wchodzą do wody, bo nie po to oszczędzali nie się nie zamoczyć.

  • notremak

    Oceniono 8 razy 2

    Bo "Kto się w opiekę odda Panu swemu...". Itd.
    Piss-wolskie debile, ale co dzieci temu winne?
    Dzieci, chowane na takich samych debili?

  • pd2016

    Oceniono 13 razy 1

    Filmik raczej o tym, jak powinno się towarzyszyć dziecku w wodzie - brawo tata!

  • stachkaz47

    Oceniono 3 razy -3

    Kto to jest lulu??-
    znawca polityki światowej ,ekonomista, reporter frontowy, działacz społeczny ,znawca kodeksu drogowego, sexu i RATOWNICTWA MORSKIEGO.
    Jak się nazywasz OMNIBUSIE.Pokaż czytelnikom swe oblicze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX