Kajakarz utonął na Kanale Jagiellońskim. Wskoczył do wody, żeby chwilę popływać

Odnaleziono ciało 33-letniego kajakarza, który wyskoczył z kajaka do wody na Kanale Jagiellońskim łączącym rzeki Elbląg i Nogat. Poszukiwania mężczyzny trwały od soboty.

Jak podaje Radio Olsztyn w sobotę późnym popołudniem płynący kajakiem wraz z żoną 33-latek postanowił się wykąpać. Wskoczył do wody i już nie wypłynął na powierzchnię. 

W akcji poszukiwania mężczyzny uczestniczyli płetwonurkowie i strażacy ze specjalistycznym sprzętem. Ciało kajakarza znaleziono tuż przy brzegu.

Jak podaje policja w tym roku na Warmii i Mazurach utonęło już 37 osób, z czego 16 od początku wakacji. Najczęściej to osoby kąpiące się w jeziorach. Wśród ofiar są jednak także żeglarze i wędkarze, którzy wypadli z łodzi.

Piłeś? Nie wchodź do wody! Alkohol i woda to zabójcze połączenie