Sędzia, który kierował po pijanemu, został zawieszony. Zajmie się nim Sąd Dyscyplinarny

Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. został zawieszony w pełnieniu obowiązków. Mężczyzna w piątek doprowadził do kolizji w Suwałkach, został zatrzymany przez policję. Okazało się, że kierował pod wpływem alkoholu.

Waldemar M., sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach, został zawieszony w pełnieniu obowiązków. Nie pełni też już funkcji przewodniczącego II Wydziału Karnego tamtejszego sądu.

To konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu i spowodowania kolizji drogowej. Teraz sprawą sędziego zajmie się Sąd Dyscyplinarny. Mężczyźnie mogą być również postawione zarzuty karne, jeśli sąd wyda na to zgodę.

W miniony piątek sędzia Waldemar M. doprowadził do kolizji - swoim mitsubishi uderzył w tył innego samochodu i uciekł. Policja zatrzymała go na drodze w kierunku Augustowa. Kierowca zasłaniając się sędziowskim immunitetem nie zgodził się na badanie alkomatem. Zbadano go dopiero w obecności prokuratora. Okazało się, że ma 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jeśli otrzyma zarzut jazdy pod wpływem alkoholu, może mu grozić do 2 lat więzienia.

Portal OKO.press nieoficjalnie ustalił, że sędzia Waldemar M. jest prawą ręką prezesa Sądu Okręgowego w Suwałkach, Jacka Sowula. Sędzia Sowul został nominowany na stanowisko przez Zbigniewa Ziobrę. Z kolei żona Waldemara M. została prezeską jednego z podlaskich sądów - również z nominacji ministra sprawiedliwości.

Kolejne kraje legalizują marihuanę. Gdzie w Europie za używkę nie grozi więzienie?