Chorwaci zbudowali tunel za 38 mln euro. Miał rozładować korki, a prowadzi w przepaść

Ta inwestycja miała rozładować ruch wokół miejscowości Omiš na chorwackim wybrzeżu i pomóc lokalnym kierowcom. Jednak tunel, na który wydano 38 mln euro, prowadzi donikąd i kończy się nad przepaścią.

Chorwaci kpią z tunelu, który kosztował podatników 38 mln euro, a aktualnie prowadzi ku przepaści - opisuje BBC. Budowa prawie 1500-metrowego tunelu jest wstrzymana. Inwestycja miała w założeniu zapewnić alternatywę dla trasy przez miasto i rozładować korki. Tunel miał prowadzić do mostu, który dotychczas nie powstał. Obecnie budowa jest wstrzymana, gdyż "środki przesunięto na inne cele".

BBC cytuje wypowiedzi Chorwatów w tamtejszej telewizji. Ludzie kpią i żartują z kończącego się na stromym urwisku tunelu. Jeden mówił, że może "jest tam kryjówka Batmana". 

Nie wszystkim mieszkańcom jest do śmiechu. Jeden z nich mówi, że ze względu na korki droga do domu zajmuje mu pół godziny, a dojazd do oddalonego o 25 km Splitu - trzy. 

Władze lokalne obiecały, że wznowią negocjacje z kontrahentami ws. dokończenia inwestycji. 

Więcej o: