Najdłuższe zaćmienie Księżyca już w ten piątek. "Pełna kumulacja. Powtórzy się za 470 lat"

Już w piątek przez ponad półtorej godziny będziemy mogli obserwować całkowite zaćmienie Księżyca. O tym, dlaczego jest ono tak niezwykłe opowiada astronom Planetarium Centrum Popularyzacji Kosmosu w Toruniu Stanisław Rokita.

Gazeta.pl: Dlaczego piątkowe zaćmienie Księżyca jest takie wyjątkowe?

Stanisław Rokita: Zaćmienia Księżyca, również całkowite, możemy obserwować co kilka lat i można je obserwować z Polski. To będzie jednak wyjątkowo długie - będzie trwało godzinę i czterdzieści trzy minuty. Wynika to z faktu, że Księżyc będzie stosunkowo daleko od Ziemi - jego orbita ma kształt elipsy i w piątek będzie w pozycji znacznie od nas oddalonej. Kolejne takie długie zaćmienie będzie miało miejsce za ponad sto lat. Dodatkowo zbiega się ono z wielką opozycją Marsa, czyli będzie on dokładnie po przeciwnej stronie niż Słońce. Oznacza to, że poniżej tarczy Księżyca, który przyjmie czerwoną, brunatną lub brązową barwę, zobaczymy bardzo jasnoczerwony punkt - to będzie właśnie planeta Mars. Taki zbieg okoliczności, jak wyliczono, powtórzy się za 470 lat. Jakby tego było mało, w czasie fazy całkowitego zaćmienia, zobaczymy jeszcze przelatującą międzynarodową stację kosmiczną -  około godz. 22.30 ponad horyzontem pojawi się jako bardzo jasny obiekt. Więc mamy pełną kumulację zjawisk kosmicznych.

Jak się przygotować do obserwacji?

Do obserwacji samego zaćmienia, jak również Marsa i stacji kosmicznej nie potrzebujemy tak naprawdę żadnego sprzętu optycznego. Wystarczy znaleźć odpowiednie miejsce. Najlepiej z dala od świateł miejskich, żeby mieć pełnię ciemnego nieba, i co bardzo ważne, musi być odsłonięty południowy i południowo-wschodni horyzont.

Co tak naprawdę zobaczymy na niebie?

Całe zjawisko zacznie się jeszcze przed wschodem Księżyca, ale nie ma czego żałować - początek nie będzie aż tak spektakularny. Przez ponad godzinę cień będzie powoli nasuwał się na tarczę Księżyca. Około godziny 21.30 Księżyc znajdzie się w ciemnościach i przez godzinę i czterdzieści trzy minuty będziemy mogli oglądać jego tarczę, która przyjmie czerwonawy lub brązowawy kolor. Potem będziemy mogli obserwować wychodzenie Księżyca z cienia. Całe zjawisko zakończy się po północy.

Z czego wynika fakt, że Księżyc przyjmie czerwoną lub brunatną barwę?

Gdyby Ziemia całkowicie zasłaniała światło słoneczne, Księżyc w ogóle by zniknął, ale ponieważ część światła załamuje się i rozprasza w atmosferze, trochę go do Księżyca dociera. Stąd jego barwa. Dokładny jego kolor zależy od tego, jak dużo jest pyłu i różnego rodzaju śmieci w atmosferze. Im więcej, tym jest bardziej brązowawy.

Gdzie będzie widoczne zaćmienie?

Zaćmienia Księżyca, w przeciwieństwie do zaćmienia Słońca, które widoczne jest w wąskim pasie szerokości około 100 km, są widoczne ze stosunkowo dużej powierzchni Ziemi. Sądzę, że prawie połowa globu będzie mogła je zobaczyć.

Czy coś może nam przeszkodzić w obserwacjach?

Pogoda. Jeśli niebo będzie zachmurzone, możemy niewiele zobaczyć. To jest niestety "urok" optycznych obserwacji astronomicznych - są zależne od pogody. Na to jednak nic nie poradzimy. Trzeba tylko trzymać kciuki.

Superksiężyc, zaćmienia i niezwykłe zbliżenia planet. Te zjawiska czekają nas w 2018 roku

Więcej o: