Tragiczny wypadek na DK 36. Zginęło starsze małżeństwo, cztery osoby w szpitalu

Droga krajowa nr 36. W wyniku zderzenia dwóch samochodów zginęły dwie osoby, a cztery zostały ranne. Do wypadku doszło wczoraj o godz. 16 na Dolnym Śląsku, na odcinku między Lubinem a Ścinawą.

Wypadek spowodował prawdopodobnie kierowca opla. Na zakręcie stracił on kontrolę nad samochodem i uderzył w jadące z naprzeciwka audi. Opel znalazł się w rowie. Zakleszczone w nim starsze małżeństwo poniosło śmierć na miejscu. Strażacy musieli zastosować specjalny sprzęt hydrauliczny do wyciągnięcia ciał z wnętrza pojazdu.

Pozostałe ofiary wypadku

W audi znajdowało się czterech pasażerów. Wszyscy trafili do szpitala. Dwie osoby są w stanie ciężkim, zdrowie pozostałe dwójki jest w stabilnym stanie - tak podaje TVN24. Na miejsce wypadku przybyli policyjni technicy, a także prokurator i specjalista w zakresie rekonstrukcji wypadków. Jako wstępną przyczynę tragicznego zdarzenia wskazano to, że kierowca opla jechał z nadmierną prędkością, zupełnie niedostosowaną do warunków panujących na drodze. Droga krajowa nr 36 na odcinku między Lubinem a Ścinawą była wczoraj całkowicie zablokowana do godz. 19.30.

Jeśli jesteś bardziej wymagającym czytelnikiem, to musisz wypróbować nasz nowy newsletter >>>

Pomyśl, zanim wyprzedzisz lub wyminiesz inne auto. Życie człowieka jest cenniejsze niż twój pośpiech