Pijana 38-latka wbiła się w barierki i dachowała. W środku troje dzieci, w tym niemowlę

38-latka z Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie) z dwoma promilami alkoholu w organizmie uderzyła na prostym odcinku drogi w barierę energochłonną. Na fotelu pasażera siedział jej pijany mąż, z tyłu - troje dzieci.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w minioną niedzielę wieczorem na drodze pomiędzy Strzelcami a Rzadkwinem w województwie kujawsko-pomorskim. 38-letnia kobieta usiadła za kółkiem pod wpływem alkoholu, po niedługim czasie na prostym odcinku drogi jej citroen xantia uderzył w barierki i dachował. 

"To cud, że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń" - czytamy w policyjnej notce prasowej. Oprócz kobiety samochodem podróżował jej 33-letni mąż oraz trójka dzieci, z których najmłodsze miało 2 miesiące. Jak informują policjanci:

Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie kobiety 2 promile, natomiast mężczyzny 3! Co więcej, obydwoje mają sądowe zakazy kierowania pojazdami: 38–latka do stycznia przyszłego roku, a jej partner dożywotni. W tej sytuacji dzieci, po wizycie u lekarza, trafiły pod opiekę rodziny, a skrajnie nieodpowiedzialni rodzice trzeźwieli w policyjny areszcie.

38–latce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą w najbliższym czasie zajmie się również sąd rodzinny.

Jeśli jesteś bardziej wymagającym czytelnikiem, to musisz wypróbować nasz nowy newsletter >>>

Miałeś wypadek samochodowy? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Więcej o: