Sędzia Józef Iwulski z negatywną opinią KRS ws. dalszego orzekania w Sądzie Najwyższym

Krajowa Rada Sądownictwa wydała opinie ws. dalszego orzekana sędziów SN, którzy ukończyli 65 rok życia. Zastępujący I prezes SN Małgorzatę Gersdorf sędzia Józef Iwulski uzyskał negatywną opinię Rady.

Wpośród rozpatrywanych przez KRS sędziów pięciu uzyskało pozytywną opinię, a siedmiu - negatywną, podaje serwis 300polityka.pl. Wśród tych ostatnich jest Józef Iwulski, który został przez Andrzeja Dudę powołany do pełnienia obowiązków I prezesa Sądu Najwyższego. 

Pozytywną opinię uzyskali sędziowie Zbigniew Myszka, Anna Kozłowska, Bogumiła Ustjanicz, Rafał Malarski oraz Marian Kocon. Opinia KRS nie jest wiążąca dla prezydenta, który podejmie decyzję ws. dalszego orzekania przez sędziów. 

Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa o godzinie 10.00 rozpoczęli drugi dzień obrad. W trakcie posiedzenia plenarnego rada miała omawiać istotne dla funkcjonowania sądów zagadnienia. "Rzeczpospolita" już wcześniej podawała, że członkowie KRS zajmą się na między innymi wydaniem opinii do wniosków sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat i chcą dalej orzekać. 

Krajowa Rada Sądownictwa miała do rozpoznania wnioski dziewięciu sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat i zgodnie z nową ustawą powinni przejść w stan spoczynku, chyba że prezydent zgodzi się na ich dalszą pracę. Sędziowie ci złożyli do KRS wymagane prawem wnioski z załącznikami, czyli z orzeczeniem lekarskim i psychologicznym.

Kolejnych siedmiu sędziów złożyło tylko krótkie pisma wyrażające wolę dalszej pracy, ale nie dołączyło badań. Sędziowie powołali się na konstytucję, która ich zdaniem gwarantuje im prawo dalszego orzekania. Wniosek taki złożył między innymi wyznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę do pełnienia obowiązków pierwszego prezesa Sądu Najwyższego sędzia Józef Iwulski.

'Mam czas i chęci, ale jeżeli chodzi o prawo to ja mogę doczytać'. Tak wybierano ławników do Sądu Najwyższego