Adam Bodnar pyta o galę LOT-u i odwołaną podróż. Chce wiedzieć, czy zadbano o pasażerów

Adam Bodnar zwrócił się do Urzędów Lotnictwa Cywilnego i Ochrony Konkurencji i Konsumentów ws. lotu z 30 czerwca do Toronto. Rzecznik Praw Obywatelskich chce wiedzieć, czy LOT odpowiednio zadbał o pasażerów.

Jak poinformowało tydzień temu Radio ZET, w sobotę 30 czerwca odwołano lot do Toronto z lotniska Chopina, którym miało lecieć 300 osób. W tym samym czasie na lotnisku odbywało się uroczyste powitanie nowego biało-czerwonego Dreamlinera.

Adam Bodnar napisał listy ws. gali LOT-u

W listach do Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz UOKiK-u Adam Bodnar, powołując się na doniesienia mediów, opisał przebieg wydarzeń z 30 czerwca i poprosił prezesów urzędów o odniesienie się do sprawy oraz "wskazanie, czy przewoźnik PLL LOT zapewnił należytą ochronę praw pasażerów odwołanego lotu do Toronto w dniu 30 czerwca".

Przypomnijmy: w sobotę 30 czerwca w jednym z hangarów na warszawskim Lotnisku Chopina odbyła się gala z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości oraz 90-lecie PLL LOT. Był na niej obecny m.in. wicepremier Piotr Gliński, który przeczytał list od Jarosława Kaczyńskiego. Podczas gali wystąpił zespół Mazowsze. Główną atrakcją były jednak dwa biało-czerwone samoloty, w tym Dreamliner, które w czerwcu przyleciały do Polski z fabryki w Everett w USA.

Rzecznik LOT-u: samolot z gali nie mógł polecieć

Tydzień temu rzecznik prasowy LOT-u Adrian Kubicki w rozmowie z Gazeta.pl wyjaśnił, że samolot, który brał udział w gali, nie mógł wzbić się w powietrze, bo biało-czerwony Dreamliner miał zaplanowany pierwszy lot dopiero dzień później, w niedzielę.

- Wydaje się, że w takim samolocie wystarczy odpalić silniki i przeciągnąć do gate'u. Niestety, tak to nie wygląda. W lotnictwie przygotowanie takiego samolotu do rejsu to jest kilka, a czasem i kilkanaście godzin. Nie przyspieszyłoby to pasażerom podróży, ani nie zapewniłoby to im minimalnego komfortu w tej sytuacji - tłumaczył Adrian Kubicki.

Dodał, że wszystkim pasażerom, którzy tego potrzebowali, zapewniono nocleg oraz wyżywienie, a także przebukowano bilety.

Każdy samolot, którym latasz jest dziurawy. Dlaczego tak jest?

Więcej o: