Małgorzata Gersdorf poszła na urlop. Są problemy z wypłatą jej wynagrodzenia

Trwa pat w Sądzie Najwyższym. I prezes Małgorzata Gersdorf przeszła w stan spoczynku zgodnie z nową ustawą. Ona sama twierdzi, że nadal jest prezesem i poszła tylko na urlop. Za czas, kiedy na nim będzie, ma otrzymać tylko część wynagrodzenia.

- I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf ma 38 dni urlopu. Po ich wykorzystaniu wróci do pracy - przekazał dziś w TOK FM sędzia Józef Iwulski, który sam o sobie mówi, że "czasowo pełni funkcję prezesa SN". Zgodnie z ustawą przegłosowaną przez PiS sędziowie, którzy skończyli 65 lat i nie złożyli odpowiedniego oświadczenia, przechodzą w stan spoczynku. 

Krytycy ustawy przekonują, że to łamie konstytucję. Ustawa zasadnicza stwierdza, że sędziowie są nieusuwalni, a kadencja I prezesa SN trwa 6 lat. Prof. Gersdorf przekonuje, że powinna pełnić swoją funkcję do 2020 roku. Nie zamierza rezygnować. Ma poparcie innych sędziów. W tym tygodniu zaczęła urlop, a jako zastępcę wskazała właśnie Iwulskiego.

Okazuje się, że problemy są nie tylko z jej stanowiskiem, lecz także wynagrodzeniem

Małogorzata Gersdorf nie dostanie całości pieniędzy

Sędzia zwrócił uwagę, że kłopotem staje się kwestia wynagrodzenia na I prezes - podaje RMF FM. Zgodnie z ustawą Gersdorf przeszła z stan spoczynku, zatem powinna dostać ekwiwalent za zaległy urlop (42 tys. zł), 174 tys. zł odprawy, a później 22 tys. zł miesięcznego uposażenia sędziego w stanie spoczynku. Jednak jako I prezes Małgorzata Gersdorf sama wysłała się na urlop i nie pobiera świadczeń - informuje radio.

Sędzia Iwulski wyjaśnił, że - aby uniknąć kłopotów w związku z ew. naruszeniem dyscypliny budżetu państwa - urzędnicy będą wypłacać Gersdorf tylko "część pieniędzy niebudzącą żadnych wątpliwości". Reszta ma trafić do depozytu do czasu zażegnania kryzysu. Zdaniem Iwulskiego rozstrzygnie go dopiero Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego nie rezygnuje z mandatu

Więcej o:
Komentarze (192)
Małgorzata Gersdorf poszła na urlop. Są problemy z wypłatą jej wynagrodzenia
Zaloguj się
  • kali23

    Oceniono 71 razy 39

    Konstytucja mówi wyraźnie.Gersdorf jest Prezesem 6 lat i tego nie można zmienić ustawa.
    PiSowscy przestępcy staną kiedyś przed Trybunałem Stanu pod warunkiem,ze z Polski
    jeszcze coś pozostanie po ich rządach.

  • kacykmoralny

    Oceniono 29 razy 17

    "Trwa pat w Sądzie Najwyższym. I prezes Małgorzata Gersdorf przeszła w stan spoczynku zgodnie z nową ustawą. Ona sama twierdzi, że nadal jest prezesem i poszła tylko na urlop."

    nie, ty pisiorze, zgodnie z Konstytucją Małgorzata Gersdorf jest pierwszym prezesem SN, a pisiory twierdzą, że przeszła w stan spoczynku

  • pankrzysiek

    Oceniono 22 razy 14

    durni wyborcy PISu lżą z sędziów, ale kiedy przyjdzie co do czego to będzie płacz, spójrzcie sobie na Wenezuelę, czym się kończy socjał, ale co tam 500+, 300+ , mieszkanie + i niech się polaczki rozmnażają, będzie czym rządzić. frajerów nie sieją, sami się rodzą.

  • burkaklucha

    Oceniono 34 razy 14

    Wrzeszczydło wzięłoby wszystko x 3 i nakrzyczało z rozszerzonymi chrapami, że jej się należało. Przedtem wydałoby dziesiątki tysięcy z państwowej kasy na pacykowanie prymitywnej facjaty. Elektorat pis lubi chamstwo, pazerność i bezczelność.

  • agnrodis

    Oceniono 21 razy 11

    .....a juz bylo tak blisko, zeby jakis kuzyn Kaczynskiego, albo Ziobry dostal stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego, a tutaj baba sie uwziela i nie chce odpuscic. Czy tylko glownie kobiety sa w stanie stawic czola PiSowi?

  • gandalph

    Oceniono 27 razy 9

    Pisowcy albo rżną głupa, albo nie rżną, bo są głupi. To jest dokładnie tak samo, jak z pierwszeństwem przejazdu na skrzyżowaniu:
    policjant kierujący ruchem -> światła -> znaki drogowe -> ogólne przepisy ruchu. Taka kolejność!!! Jeżeli policjant stoi na skrzyżowaniu i zamyka ruch w jednym kierunku, a jakiś baran wjedzie, bo ma zielone światło, i spowoduje wypadek, to ma poważny problem.
    Tu jest podobnie
    Konstytucja -> ustawa -> rozporządzenie -> zarządzenie.
    Skoro sprawa kadencji I Prezesa SN jest uregulowana w konstytucji, to ustawodawca może się cmoknąć w trąbkę. Nie może skrócić kadencji w drodze ustawowej.
    To już komuniści byli mądrzejsi, bo się połapali, że jedną z przyczyn zapaści PRL było tzw. prawo powielaczowe. Właśnie po to powołali Trybunał Konstytucyjny, aby byle kacyk ministerialny zarządzeniem nie mógł ingerować w ustawy i konstytucję. Pisuarom się wydaje, że wymyślili koło.

  • 500nadziecko

    Oceniono 14 razy 8

    Bycie Pisowcem wymaga wielkiej wiary... oczywiście w nieomylność prezesa. Przy spełnieniu tego warunku racjonalną argumentacją nic sie nie wskóra. Nawet proste zdanie nie znaczy tego co znaczy. Mick Jagger tez popiera pis według Pisowskiej logiki. Taka to partia:)

  • yureck

    Oceniono 22 razy 8

    pisgoowno w natarciu,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX