Dariusz Szpakowski skrytykowany po meczu Rosja-Chorwacja. Legendarny komentator ucina dyskusję

Dariusz Szpakowski został zaatakowany za swoją rzekomą prorosyjską postawę podczas meczu Rosja-Chorwacja. Po jego stronie wystąpiło wielu komentatorów. Sam Szpakowski krótko odpowiada na falę krytyki.

Dariusz Szpakowski spotkał się z ostrą krytyką polityków i dziennikarzy o prawicowych poglądach. "Drewniane komentatorskie próchno", "flanela" – takimi epitetami uraczono legendarnego komentatora. Niektórzy napomknęli nawet o jego dymisji, kolejni insynuowali jakoby Szpakowski miał w przeszłości pracować dla władz rosyjskich.

Wielu kibiców odpowiedziało na zarzuty stawiane Szpakowskiemu i stanęło w jego obronie. 

"To już jest obłęd"

Komentarze dotyczące rzekomej prorosyjskości Dariusza Szpakowskiego spotkały się z gwałtownym sprzeciwem i ironicznymi odpowiedziami. Niektórzy pytali, "a nawet jeśli...?" i "czy w takim razie chcecie wprowadzić kary za kibicowanie Rosji?". Inni uznali podobne zachowanie za żenujące. 

Dariusz Szpakowski odpowiada

Odnośnie ostrej krytyki Szpakowskiego wypowiedział Włodzimierz Szaranowicz. W rozmowie z Presserwisem zarzuty w stosunku do niego określił mianem "bredni" oraz "głupiej nagonki". Podkreślił, że rolą komentatora jest bycie arbitrem, a nie stroną i że "Darek tak właśnie ten mecz skomentował". 

Sam Dariusz Szpakowski w rozmowie z "Presserwisem" stwierdził, że nie czytał komentarzy w internecie. Cały hejt skwitował krótko:

Komentowałem grę, a nie Rosjan czy Rosję, więc nie mam do czego się ustosunkowywać.

Nawałka: "Nie uciekam od odpowiedzialności, popełniłem wiele błędów"