Rezydenci: "Rząd zerwał porozumienie". Będą protesty. "Przepraszamy pacjentów za to, co nastąpi"

"Minister zdrowia i rząd PIS zerwali porozumienie z lekarzami. Czeka nas w najbliższym czasie fala protestów i strajków w ochronie zdrowia. Przepraszamy pacjentów za to co nastąpi" - piszą rezydenci.

Kilka dni temu rezydenci grozili wznowieniem protestu. Miał się on rozpocząć dopiero po wakacjach, akurat przed wyborami samorządowymi. Tymczasem w piątek rano, jak czytamy na profilu Porozumienie Rezydentów OZZL, minister zdrowia oraz rząd zerwali porozumienie z lekarzami.

Zerwanie porozumienia – konsekwencje

Chodzi o czwartkowe głosowanie w Sejmie nowelizacji ustawy zakładającej przyspieszenie tempa wzrostu nakładów na służbę zdrowia. Wcześniej sejmowa komisja zdrowia, wbrew stanowisku rządu, pozytywnie zaopiniowała poprawki do ustawy, które zgłosiło Porozumienie Rezydentów. W czwartek jednak posłowie wszystkie poprawki odrzucili.

"Ustawa 6 proc. przyjęta. Wszystkie poprawki zgłoszone przez nas i zaakceptowane przez Komisję Zdrowia zostały odrzucone. Zdrowie Polek i Polaków po raz kolejny staje się jedynie elementem gry politycznej. A miało być ponadpartyjnie, 'wyższe dobro'... Jak zwykle najwięcej stracą pacjenci" - napisali na Facebooku rezydenci.

W piątek rano ogłosili, że minister zdrowia i rząd PiS zerwali porozumienie z lekarzami:

"Czeka nas w najbliższym czasie fala protestów i strajków w ochronie zdrowia. Przepraszamy pacjentów za to co nastąpi. Wszystkie inne sposoby zawiodły. Nie możemy już inaczej walczyć o normalność w systemie opieki zdrowia w Polsce" - napisali.

Rezydenci i rząd podpisali porozumienie >>>

Co rząd obiecał lekarzom?

Porozumienie rządu i rezydentów, nazywane również „pakietem Szumowskiego”, zakładało realizację takich obietnic jak m.in. systematyczny wzrost wydatków na służbę zdrowia, dopóki nie wyniosą one 6 proc. PKB, podwyżkę pensji lekarzy pracujących tylko w jednej placówce oraz usunięcie klauzuli opt-out, która zezwala na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo. Jak przyznawali sami lekarze – realizacja tych założeń szła rządzącym opornie.

Jak TVP przedstawia strajkujących lekarzy?

Więcej o: