Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski: Wybijanie dzików to polska racja stanu

Jan Krzysztof Ardanowski, nowy minister rolnictwa, zaskoczył wszystkich swoim pomysłem co do zażegnania epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF). Wirus tej choroby jest przenoszony do Polski przez dziki z Białorusi. Zdaniem ministra należałoby po prostu. odstrzelać dziki.

ASF to nieuleczalna i niemal zawsze śmiertelna choroba świń. Jej wirus nie jest zagrożeniem dla człowieka. U zwierząt wywołuje takie objawy jak brak apetytu, zapalenie spojówek, biegunka oraz wymioty. Od czerwca 2013 roku wirus jest obecny na Białorusi. Obecnie występuje również w Polsce na terenie województwa podlaskiego, mazowieckiego i lubelskiego.

Jan Ardanowski wybrany ministrem rolnictwa >>>

Ogrodzenie nie wystarczy

Jan Krzysztof Ardanowski odrzuca pomysł PiS dotyczący budowy ogrodzenia na granicy z Białorusią. W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" minister przyznaje, że „ekolodzy słusznie zaczynają mówić, że przegrodzimy kanały migracyjne zwierząt: łosi, jeleni i innych. Przecież nie możemy przegrodzić przyrody”.

ASF – ostrzał dzików jako „racja stanu”

Minister rolnictwa jednocześnie proponuje, aby walczyć z afrykańskim pomorem świń poprzez odstrzał wszystkich dzików podejrzanych o bycie nosicielami wirusa. Według niego „bez odstrzału dzików nie będzie zwalczania ASF”, a „konieczność wybijania dzików to jest polska racja stanu”.