Wezwali karetkę na dużą imprezę pod Opolem. Posypały się wyzwiska, uderzono lekarkę

Na poligonie w Winowie pod Opolem podczas masowej imprezy miał zasłabnąć mężczyzna. Na miejsce wezwano karetkę. Gdy lekarka próbowała pomóc mężczyźnie została uderzona, a cała ekipa spotkała się z agresją.

W sobotę na poligonie w Winowie obok Opola rozpoczęła się impreza samochodowa. W nocy z soboty na niedzielę na miejsce wezwano pogotowie. Jeden z uczestników zabawy miał zasłabnąć. 

Opole. Uczestnicy imprezy wezwali karetkę i zrobili się agresywni

Gdy karetka przyjechała, duża grupa uczestników imprezy zaczęła zachowywać się agresywnie, ekipa ratowników była wyzywana. Ok. godz. 1.30 ratownicy musieli wezwać policję. - Z relacji ratowników wynika, że podczas próby pomocy mężczyźnie, lekarka została przez niego uderzona lub odepchnięta. Grupa osób miała zachowywać się wulgarnie i agresywnie wobec ekipy pogotowia - mówi w rozmowie z Gazeta.pl st. sierż. Dariusz Świątczak. oficer prasowy opolskiej policji.

Lekarka złożyła zawiadomienie

- Gdy policja przyjechała na miejsce agresywna grupa już się rozpierzchła. Mężczyzna, który odepchnął lekarkę został wylegitymowany - dodaje. Ostatecznie okazało się, że agresywnemu mężczyźnie nic nie dolega, jest po prostu bardzo pijany.

Lekarka tuż po zdarzeniu nie zgłosiła policji, że jej prawa zostały naruszone. Zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej złożyła w niedzielę rano. - Mężczyzna musi liczyć się z odpowiedzialnością karną - wyjaśnia sierż. Świątczak.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o: