Radny umieścił swoją podobiznę na medalach dla strażaków. Urząd miasta nie chce za nie płacić

Strażacy-ochotnicy w nagrodę za udział w zawodach otrzymali medale z podobizną... pracownika urzędu miasta. Okazuje się, że magistrat nie wydał zgody na wybicie takich odznak i urzędnik będzie musiał sam za nie zapłacić.

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich mieli otrzymać pamiątkowe medale za udział w zawodach sportowo-pożarniczych. W poprzednich latach na medalach znajdował się np. święty Florian, patron strażaków. Tym razem na krążkach wybito popiersie Jana Bogusza - kierownika Referatu Zarządzania Kryzysowego i Spraw Wojskowych ratusza, radnego i przewodniczącego gminnych związków OSP.

- Byliśmy troszeczkę zaskoczeni. Z jednej strony był bodajże herb Strzelec Opolskich, a na drugiej stronie była podobizna pana Bogusza - powiedziała w rozmowie z Radiem Opole strażaczka, która brała udział w zawodach.

Jak informują Polsat News i Radio Opole, magistrat przyznaje, że medale wybito bez zgody władz miasta. W związku z tym Jan Bogusz będzie musiał za nie zapłacić z własnej kieszeni. Ile? W mediach czytamy o 160-180 medalach za łączny koszt około 2,5 tys. złotych.

Jan Bogusz nie chciał komentować tematu. - Ja nie będę się wypowiadał, mając doświadczenie czym mniej słów, tym lepiej. Nie będę się wypowiadał - powiedział w rozmowie z Radiem Opole.

Pomyśl, zanim wyprzedzisz lub wyminiesz inne auto. Życie człowieka jest cenniejsze niż twój pośpiech

Więcej o: