Energa kończy budowę jazu na Narwi. Koniec prac zaplanowany na sierpień 2018

Kończy się budowa jazu na Narwi w Ostrołęce, prowadzona przez Grupę Energa.

Energa buduje jaz na Narwi. Będzie spiętrzał wodę i umożliwiał chłodzenie elektrowni

W Ostrołęce, na rzece Narew, kończy się budowa urządzenia hydrotechnicznego (tak zwanego jazu), służącego do spiętrzania wody. Inwestycja ta jest inwestycją Grupy Energa. Jaz ma zapewniać bezpieczeństwo, dostarczając niezbędną ilość wody, wykorzystywaną do chłodzenia bloków energetycznych elektrowni ostrołęckiej. Zakończenie robót związanych z budową jazu na Narwi zostało zaplanowane na sierpień 2018 roku.

Rzeka Narew widziana z Góry StrękowejRzeka Narew widziana z Góry Strękowej Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl

Jaz na rzece Narew. Zabezpieczenie przed niskim poziomem wody

Energa Elektrownie Ostrołęka S.A. to największy producent energii elektrycznej i cieplnej w północno-wschodniej Polsce. Jaz na rzece Narew ma umożliwić zapewnienie odpowiedniej ilości wody do chłodzenia w przypadku niskiego poziomu wody w rzece. Oznacza to, że jaz będzie pracował tylko wtedy, gdy będzie taka potrzeba, czyli w czasie najniższych stanów i przepływów, co zdarza się przede wszystkim latem. Przez pozostałą część roku jaz nie będzie stanowił przeszkody dla rzeki. Jaz został zaprojektowany w taki sposób, aby spiętrzanie wody nie prowadziło do wylewania rzeki z koryta i zalewania okolicznych gruntów.

Energa buduje jaz na Narwi. Ma pomagać wtedy, gdy poziom rzeki opadnieEnerga buduje jaz na Narwi. Ma pomagać wtedy, gdy poziom rzeki opadnie Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Budowa jazu na Narwi. Utrudnienia w ruchu żeglarskim

Budowa jazu na rzece Narew oznacza pewne utrudnienia. Do czasu zakończenia prac budowlanych w sierpniu zdarzają się problemy w żegludze na wodach rzeki. Na chwilę obecną około 2/3 szerokości rzeki jest przegrodzona ściankami, jednak po ukończeniu budowy nie będzie już przegrodzenia rzeki, a ruch żeglarski na rzece wróci do normy.

Więcej o: