Perzów: pracownicy znaleźli ciała szefa i jego żony. Ktoś zastrzelił też ich myśliwskiego psa

W jednym z domów w Perzowie w woj. wielkopolskim odnaleziono ciało mężczyzny, żony oraz psa. Wszyscy zginęli od strzałów. Policja podejrzewa samobójstwo rozszerzone.

W poniedziałek w Perzowie na terenie jednej z posesji odnaleziono ciała 57-letniej kobiety, 61-letniego mężczyzny oraz ich psa. Wszyscy zginęli od strzału z broni myśliwskiej. Mężczyzna był myśliwym, miał pozwolenie na broń.

Perzów: małżeństwo i pies zginęli od strzałów

Ciała z ranami postrzałowymi głowy po godzinie 5 rano odnaleźli współpracownicy mężczyzny, zaniepokojeni jego nieobecnością w pracy.

Policja bierze pod uwagę samobójstwo rozszerzone: niewykluczone, że mężczyzna zastrzelił żonę, psa, a na końcu siebie.

Wszystko wskazuje na to, że 60-letni mężczyzna, który był myśliwym, za pomocą sztucera strzelił do 57-letniej żony i psa myśliwskiego, a następnie do siebie. W tej chwili na miejscu jest prokurator, który prowadzi sprawę 

- powiedział w rozmowie z portalem wlkp24.info komisarz Mateusz Lewek, zastępca naczelnika wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.

Policja zdementowała plotki, że do zabójstwa doszło z powodu napadu rabunkowego. Na miejsce przyjechał prokurator. Trwa wyjaśnianie szczegółów tragedii.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o: