Jan Paweł II na parafialnym festynie we Wrocławiu. "To jakaś maskarada"

Na Rodzinnym Pikniku Misyjnym wrocławskiej parafii pw. św. Karola Boromeusza pojawił się w sobowtór Jana Pawła II, który w otoczeniu ochrony wysiadał z kabrioletu. Pomysł takiego informowania o działalności i historii Kościoła nie wszystkim przypadł do gustu.

Mężczyzna przebrany za papieża Jana Pawła II pojawił się na niedzielnym Rodzinnym Pikniku Misyjnym, organizowanym przez parafię pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu.

"W programie m. in.: możliwość przymierzenia strojów z krajów misyjnych, quiz misyjny z nagrodami, gry i zabawy dla dzieci, konkursy i zawody sportowe, występy zespołu Mały Asyż i chóru parafialnego Borromeo, wystawa misyjna, grill, słodkości oraz inne atrakcje i niespodzianki" - tak do udziału w pikniku zachęcali wcześniej Franciszkanie.

Jak informował wrocławski oddział Gościa Niedzielnego, "Jan Paweł II występował tu jako symbol misyjnej działalności Kościoła".

Taka forma wywołała jednak spore wątpliwości.

"Spójrzmy prawdzie w oczy, postać Jana Pawła II została sprowadzona do roli Białego Misia" - skomentował jeden z użytkowników Facebooka pod filmem z wydarzenia. " To jakaś maskarada!" - stwierdził inny. "Być może intencje były dobre, ale wyszło karykaturalnie i prześmiewczo..." - brzmiał kolejny komentarz.

"Trochę więcej szacunku dla naszego Świętego..." - napisała jedna z użytkowniczek.

Rocznica śmierci papieża Jana Pawła II: Wspominamy jego najsłynniejsze słowa

Więcej o: