Komentarze (303)
Pięciolatek chciał przytulić rzeźbę i zrzucił ją na ziemię. Kilka dni później przyszedł rachunek
Zaloguj się
  • jac ben

    Oceniono 82 razy 32

    Strach pomyśleć co stałoby się z dzieciakiem, gdyby był w Polsce i zrzucił popiersie spadniętego..., znaczy poległego prezydenta...

  • Bohatyr Z Wembleju

    Oceniono 33 razy 25

    Dziwne są niektóre komentarze. Czyli wychowanie dziecka to pozwalanie mu na wszystko?? To może teraz każda wystawę na ziemi, każdy eksponat, należy ogrodzie zasiekami z drutu kolczastego i ochronnym polem siłowym bo rodzice pilnują dzieci"na radar" i uważają że cały świat to ich prywatny plac zabaw?? Kultura polega nie tylko na poprawnym wyslawianiu się, znajomości trudnych tematów i wiedzy że nie można puścić babka w towarzystwie ale też na przekazaniu wiedzy jak należy się zachować w danym miejscu lub sytuacji.

  • mirrad67

    Oceniono 30 razy 20

    W muzeum eksponatów nie dotyka się. W ZOO nie karmi się zwierząt. W restauracji nie przewija się na stole niemowlaka. ZAPAMIĘTAJCIE TO W KOŃCU !!!!!!

  • lukaszbak.foto

    Oceniono 45 razy 19

    Z obrazów na filmie widać że dziecko nie było pilnowane i tyle, piszę to jako ojciec 2 dzieci. Chodzimy po różnych miejscach (MNW, Zachęta) i parę razy dały mi w kość i co? I jakoś nic nie zwaliły, tłumaczenie : "Nie zniszczył jej celowo, spadła na niego, bo nie była zabezpieczona" brzmi jak cienkie tłumaczenie adwokata z urzędu.
    Kocham wiec pilnuje a nie pi......e głupot.

  • pit1

    Oceniono 36 razy 18

    Jak dziecko na przejściu dla pieszych przy czerwonym świetle wbiegnie na jezdnię bo rodzic zaniedbał nad nim nadzór to winny będzie nie rodzic tylko MZD że szlabanu przed jezdnią nie zamontował i właściwie bezpieczeństwa dziecka nie zabezpieczył ?

  • velluto

    Oceniono 26 razy 14

    Sorry - czy matka pilnowała dziecka? absolutnie nie, skoro nie widać jej w dość dużym kadrze. Czy uświadomiła, że to nie plac zabaw? najwidoczniej też nie. To skąd zdziwienie że trzeba zapłacić za szkody?
    Dzieła sztuki mają to do siebie, że nie można ich trwale przytwierdzić do podłoża bez uszkodzenia. Trudno żeby reszta świata musiała być zabezpieczana przed dziećmi, bo rodzice są pozbawieni wyobraźni.

  • bazyli21

    Oceniono 18 razy 12

    Rodzice sie ucza, ze w "postepowym" swiecie jeszcze istnieje cos takiego, jak odpowiedzialnosc za dziecko. I dobrze. Bo bez karteczek i informacji, to rodzice nie wiedzieli, ze 5-cio latek moze narozrabiac w takim pomieszczeniu?

  • roman_

    Oceniono 28 razy 10

    Zerknąłem do sieci . Świat o tej rzeźbie do tego zdarzenia nic nie wiedział

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 19 razy 9

    Madka miała w nosie co jej Brajanek wyprawia. Chciał się pobawić rzeźbami tylko, o co to całe kaman? Pewnie w tym czasie z Mariolką na fejsie korespondowała albo tipsy robiła, a Brajanek przecież nie chciał.
    Ostatnio taką w biedrze widziałem. Brajanek roz...dalał wszystkie lizaki ze stojaka przy kasie, madka w ogóle nie reagowała. Nic Dżesiki nie interesowało, że jej głupkowaty Brajanek taki chlew po sobie zostawił na półce. Wszyscy stojący w kolejce do kasy to widzieli tylko nie madka. Była zajęta ułamywaniem końcówek bananów żeby mniej ważyły, akurat się na lizaka zaoszczędziło.
    Brajanek folijkę od lizaka zdjął i rzucił kasjerce obok kasy, jemu już przecież nie potrzebny. Już myślałem, że madka zareaguje w końcu, ale nie. Cienkie LMy tylko jeszcze wzięła i wszyscy odczuli ulgę, że już wyszła z tym swoim głupkowatym debilem.
    Żeby było jasne, sam wychowałem swoje własne dzieci, wiem o czym mówię i jakoś nigdy do takich sytuacji nie dochodziło.

  • sim.salabim

    Oceniono 23 razy 9

    Od jakis przynajmniej 20 lat, zyjemy w swiecie sterroryzowanym przez dzieci i ich rodzicow pelnych pretensji.
    Jeszcze 30 lat temu, rodzice nie brali swych pociech do miejsc dla doroslych, a teraz nie ma miejsca gdzie nie byloby dzieci. Sa w restauracjach, kawiarniach, pubach, klubach nocnych, teatrach, kinach, na wystawach, w muzeach, etc, etc. Wszedzie jest krzyk, wrzask, bieganie pod nogami, kladzenie sie na posadzce. Nie da sie spokojnie poleciec samolotem, porozmawiac w restauracji, i jak widac nawet ogladac sztuki. Wszyscy musza sie dostosowac do durnych dzieci, muzea zabezpieczac rzezby od wieszajacych sie na nich gowniarzy, fabryki mebli placic odszkodowanie durnym rodzicom, ktorzy nie potrafia czytac instrukcji, klienci restauracji znosic smrod pieluch, bo mamusia ma prawo sie rozrywac, i w zwiazku z tym bedzie przebierac dzieciaczka na stole w restauracji.
    Kiedy swiat sie w koncu stanie normalny i dzieci beda bawic sie w miejscach dla dzieci, a dorosli w miejscach dla doroslych?

  • gelbigel

    Oceniono 13 razy 9

    kolejna zidiociała amerykanka nie jest w stanie zapanować nad tworami swoich trzewii, he dindu nuffin

  • Mak Sym

    Oceniono 23 razy 7

    W ciekawym kierunku poszły komentarze. Postawię pytanie inaczej. Co by było jak by rzeżba spowodowała kalectwo u dziecka?

  • wojtek2784

    Oceniono 23 razy 7

    Za zachowanie niezrównoważonych emocjonalnie dzieci odpowiadają rodzice lub opiekun.

  • rozterka47

    Oceniono 8 razy 6

    Pomijając meritum ,kiedy czytam tu liczne wypowiedzi , osób ( rownież będacych rodzicami ), określające dzieci pogardliwie : gó...arzami, szczylami , gnojkami , bachorami . Przestaję się dziwić , że tak wiele dzieci jest w Polsce maltretowanych fizycznie czy psychicznie, a Polacy są najmniej empatycznym narodem w Europie.
    Chrześcijanie od siedmiu boleści.

  • wycietytoja

    Oceniono 14 razy 6

    Z jednej strony takie cos nie jest warte tych pieniedzy. Z drugiej jednak rodzice powinni pilnowac bachora.

  • zytkaa

    Oceniono 12 razy 6

    Dobry sposób na interes: wystawić delikatną rzecz na publiczny pokaz i liczyć, że ktoś przypadkowo ją uszkodzi.

  • maaac

    Oceniono 22 razy 6

    Dla mnie kluczowe jest to zdanie:
    >> Nikt się nie spodziewa, że w miejscu, do którego jest zaproszony z dziećmi, będzie musiał się martwić, że warta 132 tys. dolarów rzeźba spadnie na jego syna<<

    Czy to prawda że byli "zaproszeni z dziećmi"? Jeżeli tak to wybaczcie ale "zapraszający" powinien przewidzieć głupotę dzieci i ich rodziców. Jeżeli nie - to rodzice w 100% odpowiadają za wszystko co dziecko zmaluje. Informacje o tym czy dana instytucja, sklep, urząd, restauracja itp. jest "przyjazny dla dzieci" - czytaj odporny na ich i rodziców głupotę czy jednak rodzice w nich w pełni odpowiadają za wyczyny i krzywdę jaka stanie się dziecku powinna widnieć przy wejściu.

  • pferben

    Oceniono 11 razy 5

    Najważniejsze, że dziecku nic się nie stało. Gdyby zamiast dzieła sztuki, zawalił się nagle kawał ściany, wina byłaby wyłącznie po stronie organizator a. A dla 5 łatka cena przytulonego kamienia, nie ma znaczenia.

  • pit1

    Oceniono 17 razy 5

    Rzeźba sama spadła na niego ;-)))
    Rodzice mieli nadzór nad dzieckiem ale oko kamery ich nie zarejestrowało ;-)))
    Dobre. Tupet ćwierćinteligentów.

  • fctheduck

    Oceniono 14 razy 4

    Fajnie dobrano też linię obrony - dzieciak chciał 'przytulić' rzeźbę. Jakoś nie wygląda na szczególną przytulankę, po prostu podszedł i ją ściągnął, bo starzy jak zwykle nie reagowali na to co robi.

  • Maciek Medyj

    Oceniono 4 razy 4

    A co by było, gdyby to rzeźba chciała przytulić dziecko...

  • cezar85

    Oceniono 6 razy 4

    '...w hallu ośrodka kultury'

    skoro piszecie.....

  • vontomke

    Oceniono 14 razy 4

    "Zdaniem ubezpieczyciela rzeźby nie da się już naprawić, co potwierdził autor popiersia Bill Lyons. 132 tys. dolarów to cena, za jaką wystawiono dzieło sztuki."
    To ubezpieczyciele są teraz od naprawiania szkód? Bo do niedawna wypłacali odszkodowania.

  • krynolinka

    Oceniono 34 razy 4

    Kontratak. Pozwać organizatorów za brak nadzoru nad eksponatem. Swoje musiał ważyć. Dziecko pewnie przeżyło szok gdy to coś na niego spadło.

  • abro345

    Oceniono 3 razy 3

    A jeden arcybiskup mówił, że jak dziecko przytula księdza to ksiądz upada. A tu proszę rzeźba też.

  • zegrz

    Oceniono 3 razy 3

    To że została za taką cenę to nie znaczy że jest tyle warta.
    Też mogę wystawić mój smartfon za 5 milionów złotych...

  • j1200

    Oceniono 7 razy 3

    pół bańki za konstrukcję krawiecką? Mam wrażenie, że autorzy tych "dzieł" wysoko je wyceniają i modlą się o taki incydent na wystawie. Nikt za zbliżone pieniądze tego nie kupi.

  • fctheduck

    Oceniono 13 razy 3

    "Spadła na niego". Cóż, to właśnie takie amerykańskie pisiory. Wszyscy są przeciwko nim. Nawet rzeźby.

  • Anna Sarnecka

    Oceniono 9 razy 3

    Osobiście uważam, że to wina rodziców. Nie pilnowali dziecka. Zresztą co za pomysł, aby dotykać eksponatow. Chyba że zasady muzeum na to pozwalają.

  • sehnhorst_major_kontrwywiadu

    Oceniono 7 razy 3

    Wcześnie chłopak zaczyna. Gratulacje!

  • js08836

    Oceniono 11 razy 3

    To była pułapka na zwiedzających. Rzeźba choć droga nie była odpowiednio zabezpieczona. Chcieli znaleźć jeleni, to i znaleźli. Teraz matka powinna domagać się odszkodowania bo rzeźba mogła poturbować malca. Dobry adwokat wyciągnie z muzeum ze 100 tys. dolarów.

  • acototak

    Oceniono 13 razy 3

    Dobry papuga i jeszcze dostaną odszkodowanie. Rzeźba mogła zabić bachora.

  • skromne-zero

    Oceniono 8 razy 2

    Źle zabezpieczona rzeźba o mało co nie poraniła (zabiła?) dziecka. Rodzicom należy się odszkodowanie od galerii.

  • Maciej Prochowski

    Oceniono 4 razy 2

    Dziecko powinno dostać nagrodę a nie rachunek. Taka promocja nikomu nieznanego artysty!

  • fctheduck

    Oceniono 12 razy 2

    To może teraz zapamiętają, że dzieciaka trzeba pilnować i nie pozwalać mu na wszystko.

  • bratjolki

    Oceniono 8 razy 2

    W czasach kiedy w obawie przed roszczeniami na amerykańskich basenach pojawiły się ostrzeżenia "Nie oddychać pod wodą" nie mogę uwierzyć ze ten kłębek drutu nazwany Afrodytą nie miał trzech haczyków u podstawy!
    PS
    " 132 tys. dolarów to cena, za jaką wystawiono dzieło sztuki" - to zdanie sensowne inaczej.

  • miroslawplpl

    Oceniono 2 razy 2

    Dlatego mamy schody!

  • archieil

    Oceniono 14 razy 2

    Sztuka otworzyła się dla mas w Kansas i masy jej docenić nie chcą.

    Na filmie widać, że malec próbuje od pewnego momentu utrzymać to coś na miejscu żeby na niego się nie przewróciło.

    Acz może to być tylko moje wrażenie bo nie jestem w stanie w tej chwili dokładniej obejrzeć.

    Po pierwsze.

    Od naprawiania są konserwatorzy, a nie autorzy.

    Autor jest od wmawiania, że każde jego ... to wart miliardy wysiłek artystyczny.

  • jml13060

    Oceniono 10 razy 2

    Złe zabezpieczenie rzeźby przed upadkiem zagrażało zdrowiu i życiu osób. Gdyby rzeźba upadła na dziecko ….

  • amak53

    Oceniono 10 razy 2

    Punkt widzenia.Wziąć dobrych prawników i oskarżyć galerię o usiłowanie zabójstwa syna :)

  • fakekonto9

    Oceniono 30 razy 2

    Ubezpieczyciel chyba na głowę upadł. A muzeum razem z nim. Gdyby przed wejściem do muzeum wisiała kartka, "w razie nieumyślnego uszkodzenia przedmiotu z muzeum, będziesz musiał zapłacić kilka baniek", to gwarantuje, że NIKT by do takiego muzeum nie poszedł.

  • ogniesteoczy

    Oceniono 3 razy 1

    USA wypłacą pół bańki
    zrobią sprawę, że rzeźba była fufu i syn prawie zginął otrzymają 5 baniek...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX