7-latek poparzony. To barszcz Sosnowskiego? Nie mieli wątpliwości aż roślinę zbadał biolog

Barszcz Sosnowskiego, nazywany również "zemstą Stalina", to szkodliwy dla człowieka gatunek rośliny. Kontakt z nią powoduje oparzenia skóry. U siedmioletniego Filipa poparzenie wywołane tą rośliną stwierdził lekarz. Ale okazuje się, że nie miał racji.

Alarm o barszczu Sosnowskiego wszczęła mama 7-letniego Filipa. Na początku czerwca zgłosiła straży miejskiej, że przy ulicy Wspólnej jej zdaniem rośnie ta niebezpieczna roślina. Miejsce zostało oznaczone biało-czerwoną taśmą. Wszystko po tym, jak u Filipa lekarz stwierdził poparzenie barszczem Sosnowskiego. Mały pacjent otrzymał specjalne plastry i nie mógł opuszczać domu, gdy za oknem świeci słońce.

Biolog zobaczył roślinę dopiero po 10 dniach. Jak podaje TVN24, orzekł, że to wcale nie barszcz Sosnowskiego, a podobny do niego, lecz na szczęście niegroźny, podagrycznik pospolity. 

Barszcz Sosnowskiego. Jak go rozpoznać?

Barszcz Sosnowskiego można poznać po sporych rozmiarach (może być nawet wyższy od dorosłego człowieka) i białych kwiatach. Przypomina koper, ale jest od niego dużo, dużo większy.

Objawy poparzenia mogą wystąpić dopiero w 24, a nawet 48 godzin od kontaktu z rośliną. Wystarczy nieświadomie otrzeć się o jej liście, a potem wystawić skórę na działanie promieni słonecznych. W miejscu dotknięcia rośliny pojawiają się bąble, przypominające skutki oparzenia wrzątkiem.

Barszcz Sosnowskiego może wywołać oparzenia skóry I i II stopnia. W skrajnych przypadkach mogą one doprowadzić do śmierci. 

Barszcz SosnowskiegoBarszcz Sosnowskiego Il. Bartłomiej Przybyszewski

Barszcz Sosnowskiego może poparzyć nawet na odległość. Dlaczego tak się dzieje?

Detergenty dla dziecka wyglądają jak cukierki. Co zrobić, gdy połknęło tabsa do zmywarki albo płyn do podłogi?

 

Więcej o: