Sąd zmienił wyroki rodzicom Szymona z Będzina. Oskarżyciele chcieli dożywocia

Na kary 13 i 15 lat więzienia zostali skazani Beata Ch. i Jarosław R., rodzice Szymona z Będzina - podaje RMF FM. To decyzja Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który podwyższył kary zasądzone w ubiegłym roku.

Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał Beatę Ch. na 13 lat więzienia, a jej konkubenta Jarosław R. na karę 15 lat - podaje RMF FM. Tym samym na wniosek prokuratury zaostrzył kary, które zasądził w czerwcu ubiegłego roku Sąd Okręgowy. Wówczas Beata Ch. i Jarosław R. zostali skazani odpowiednio na 10 i 12 lat więzienia.

46-letnia Beata Ch. i 47-letni Jarosław R. to rodzice Szymona z Będzina, dziecka, którego ciało znaleziono kilka lat temu w stawie w Cieszynie.

Szymon z Będzina. Dziecko umierało w męczarniach

Według ustaleń śledztwa tragedia dziecka rozpoczęła się 24 lutego 2010 r. Ojciec mocno uderzył Szymona w brzuch. Chłopcu pękło jelito cienkie. Umierał 3 dni. W tym czasie został pobity kolejny raz. Kiedy umarł, rodzice przewieźli samochodem jego ciało do Cieszyna i porzucili je na brzegu stawu.

Policja długo nie mogła ustalić, kim jest znalezione w stawie dziecko. Prowadzone po znalezieniu ciała śledztwo zostało umorzone w kwietniu 2012 r. z powodu niewykrycia sprawców. Do sprawy wrócono, gdy do ośrodka pomocy społecznej w Będzinie zgłosiła się osoba, która twierdziła, że od dawna nie widziała dziecka sąsiadów. Rodziców chłopca zatrzymano dopiero w czerwcu 2012 roku.

- To było bezbronne dziecko, skazane na łaskę rodziców. Wykazali się oni całkowitą obojętnością, nie udzielili mu pomocy, doprowadzając w efekcie do jego śmierci - mówił oskarżyciel przed katowickim sądem okręgowym.

Bądź widoczny, noś odblaski. Mogą uratować ci życie

Więcej o: