Od miesięcy leży w śpiączce. Dzięki walce lekarzy z Łodzi urodziła dziewczynkę. "Mówimy o cudzie"

Lekarze z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi przeprowadzili cesarskie cięcie u kobiety, która od października jest nieprzytomna po wypadku. Na świat przyszła zdrowa dziewczynka.

24-letnia Wioletta Szyłejko od października nie odzyskała przytomności po wypadku samochodowym, w którym doznała poważnego urazu mózgu. Kobieta była w trzecim miesiącu ciąży. Łódzcy lekarze z Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki nie wierzyli, że uda się uratować dziecko. Ciążę jednak utrzymali i w 28 tygodniu przeprowadzili cesarskie cięcie. Na świat przyszła córka kobiety - Nikola.

"Będąc w stanie śpiączki, leżąc cały czas na intensywnej terapii w Centrum Matki Polki w Łodzi, dotrwała do 6 miesiąca ciąży i przez cesarskie cięcie urodziła córeczkę, wcześniaka o wadze 850 g. Wcześniej przeszła dwie operacje mózgu na otwartej czaszce" - tak o walce o życie córki i wnuczki pisała na Facebooku matka pani Wioletty, pani Izabela.

Przez trzy miesiące Nikola pozostawała jeszcze pod opieką neonatologów. Potem trafiła pod opiekę taty i babci.

- Mówimy o cudzie, bo to mogło skończyć się bardzo szybko. Dziecko mogło umrzeć zaraz po wypadku, przecież matka przechodziła przez bardzo skomplikowane operacje neurochirurgiczne - mówi w rozmowie z TVN24 prof. Krzysztof Szaflik z łódzkiego ICZMP.

Wioletta Szyłejko obecnie znajduje się w częstochowskim ośrodku dla osób wybudzanych ze śpiączki.

Dzień dobry, tu Michał Protaziuk. Jeśli lubisz nasz portal, to wypróbuj nasz nowy newsletter. Więcej tutaj >>>

Czy wiesz, co robić w przypadku zadławienia?

Więcej o: