Tragiczna (!) statystyka wypadków drogowych w majówkę. "To zatrważające dane"

Od początku długiego weekendu, czyli od 27 kwietnia, na polskich drogach doszło do 504 wypadków, w których zginęło 45 osób, a 640 zostało rannych.

- Najczęstsze przyczyny wypadków to nieustąpienie pierwszeństwa oraz nadmierna prędkość. Niestety, piękna pogoda sprawia, że wielu kierowców jeździ nierozważnie: za szybko, zbyt dynamicznie, wręcz agresywnie, i to przekłada się na wypadki - mówi podkomisarz Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji

Od pierwszego dnia weekendu, czyli minionego piątku, na polskich drogach zginęło już 45 osób, a 640 zostało rannych. Zatrzymano też 1700 nietrzeźwych kierowców.

- To zatrważające dane - podkreśla podkomisarz Marciniak. Funkcjonariusze przypominają, że poza patrolami drogowymi, korzystają także ze śmigłowca, dzięki któremu jeszcze dokładniej mogą obserwować polskie drogi. Zapewniają też, że nie ma żadnej taryfy ulgowej, a za nieprzestrzeganie przepisów trzeba liczyć się z mandatami.

Akcja "Bezpieczna majówka" potrwa do 6 maja. Przez cały długi weekend na drogi wyjedzie 5 tysięcy policjantów.

Więcej o: