Czeka nas upalna niedziela, ale niektóre rejony Polski "zapłacą" za nadzwyczajne ciepło

Synoptycy ostrzegają przed burzami, zwłaszcza w tych rejonach gdzie temperatura sięgnie niemal 30 stopni Celsjusza.

Burze dotarły do Polski z południa Europy. Przed godz. 9 wyładowania pojawiły się w woj. świętokrzyskim i suną do woj. łódzkiego.

Pogoda na niedzielę 29 kwietnia

To będzie upalna niedziela - zapowiadają synoptycy. Na południu kraju termometry wskażą 29 stopni Celsjusza, w centrum około 27, najchłodniej ma być na północy Polski: "jedynie" 23 stopnie. W całym kraju częściowe zachmurzenie, ale zza chmur często ma wyglądać słońce.

Gdzie będzie burza?

Burze mają pojawić się w rejonach:

  • Bydgoszczy,
  • Torunia,
  • Białegostoku,
  • Łodzi,
  • Opola,
  • Katowic,
  • Zakopanego.

Gdzie jest burza? >>>

- W czasie burz może spaść do 15 mm deszczu, a wiatr może osiągnąć prędkość do 65 km/h - informuje Grażyna Dąbrowska z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

W środku tygodnia nastąpi ochłodzenie, szczególnie zimne będą noce. - Ze środy na czwartek na Pomorzu i Suwalszczyźnie tylko 4 stopnie, a przy gruncie 0 stopni - zapowiada Grażyna Dąbrowska. Na szczęście, zgodnie z zapowiedziami synoptyków ochłodzenie nie potrwa długo, bo druga część majówki będzie bardzo ciepła.

Episkopat dał dyspensę na majówkę. "Jezus też grillował rybkę" >>>

Więcej o: