Jaka pogoda na pierwsze dni majówki? Narzekać nie będziemy, ale szykują się niespodzianki

Majówka tuż-tuż, dlatego prognoza pogody na pierwsze trzy dni majowego wolnego jest coraz bardziej dokładna. Nie powinniśmy mieć powodów do narzekań. Ale jest kilka wyjątków.

Majówka idealna to majówka ciepła i bezchmurna. Ten ideał spełni się tylko w połowie – na początku maja w całej Polsce zapanują wysokie temperatury, lecz nie zabraknie zachmurzeń, deszczu i burz.

Majówka z dziećmi. Gdzie ją spędzić >>>

Pogoda 30 kwietnia

Możemy pogratulować wszystkim, którzy wzięli wolne 30 kwietnia. Ten dzień będzie bardzo ciepły i słoneczny. Na Górnym Śląsku słupki przekroczą 30 stop. C. Temperatury powyżej 20 stop. C. zapanują w całej Polsce za wyjątkiem zachodnich i północnych obrzeży, gdzie będzie kilkanaście stopni. W rejonie Wrocławia i w województwie zachodniopomorskim przewiduje się opady.

Pogoda 1 maja

W pierwszy dzień maja pogoda nieco się pogorszy. Będzie chłodniej – w północno-wschodniej Polsce maksymalnie 14 stop. C. Za to na południu, w centrum i na zachodzie ponownie powyżej 20 stop. C. Deszcz popada w okolicach Białegostoku i na północny wschód od Warszawy. Pierwsze oznaki nadchodzących burz poczują mieszkańcy Chełma, Zamościa i Przemyśla. Wyładowania przewiduje się także na wschód od Nowego Sącza.

Pogoda 2 maja

W drugi dzień majówki temperatury podskoczą. Najcieplej będzie przy granicy z Ukrainą i Słowacją. W tych rejonach możemy spodziewać się temperatur do nawet 26 stop. C. Najzimniej zaś na północnym zachodzie – w okolicach Słupska jedyne 11 stop. C. Deszczowe chmury zawitają w północnej części województwa lubelskiego, we wschodniej części świętokrzyskiego oraz na północ od Rzeszowa, na południu Małopolski i w okolicach Olkusza. Burze przewidywane są w całym województwie podkarpackim, w prawie całym lubelskim i w świętokrzyskim. Dotrą również do okolic Krakowa, Radomia i Białegostoku.

Pogoda 3 maja

Ostatni dzień oficjalnej majówki ma być najbardziej upalny, choć nie dla wszystkich. Najwyższe temperatury zapanują w południowo-wschodniej Polsce. Na Podkarpaciu termometry mogą wskazać nawet 27 stop. C. Temperatury w okolicach 20-22 stop. C. przewiduje się również w centrum i na południowym wschodzie. Im dalej na zachód, tym zimniej – w okolicach Szczecina jedyne 7 stop. C. Tam też prognozuje się najwięcej opadów. Deszczowo również w okolicach Częstochowy i Radomia. Z kolei burze nawiedzą całą południową Polskę.

Pogoda 4 maja

4 maja to dla niektórych przedłużenie majówki. Tego dnia ciepło sięgnie zenitu. Niemal w całej Polsce temperatury będą oscylować w granicach 25-28 stop. C. Jedynie w województwie lubuskim i zachodniej części zachodniopomorskiego przewiduje się 17-19 stop. C. Deszcz popada w okolicach Zakopanego, Bielsko-Białej, a także na wybrzeżu. Burze pojawią się w całym kraju za wyjątkiem Pomorza Zachodniego. W okolicach Kielc wyładowania będą najsilniejsze.

Pogoda 5 maja

5 maja temperatury podzielą Polskę – na wschodzie czekają nas kolejne upały w okolicach 27-28 stop. C., zaś na zachodzie już tylko kilkanaście stopni i skromne 9-10 stopni w Jeleniej Górze, Gorzowie Wielkopolskim i w Szczecinie. Przejściowe opady praktycznie w całej Polsce. Na sile przybiorą one w okolicach Olsztyna, Warszawy, Lublina, Rzeszowa i Krakowa. Cała wschodnia Polska znajdzie się w rejonie burz.

Pogoda 6 maja

Pogoda 6 maja to niewielkie zachmurzenie w województwie opolskim i na Dolnym Śląsku. Burze przejdą od województwa podkarpackiego aż do mazowieckiego.

Gdzie wyruszyć na majówkę? >>>

Majówka w domu? Znajdź namiastkę egzotycznych wakacji w swoim mieście [TESTUJEMY AQUAPARKI]