Egzamin gimnazjalny 2018 już w środę. Co może pojawić się na egzaminie?

Egzamin gimnazjalny odbędzie się już w tę środę. Prawie 350 tys. gimnazjalistów w Polsce przystąpi do trzydniowego maratonu, w którym zmierzy się z częścią humanistyczną, matematyczno-przyrodniczą i egzaminem z języka obcego. Co może zawierać egzamin gimnazjalny?

Egzamin gimnazjalny z historii i wiedzy o społeczeństwie rozpocznie się 18 kwietnia o godz. 9. Po jego ukończeniu uczniowie przystąpią do testu z języka polskiego. Dzień później zaczną o tej samej godzinie, jednak tym razem egzaminem z biologii, chemii, fizyki oraz geografii. O godz. 11 zmierzą się z królową nauk, czyli matematyką. W piątek 20 kwietnia napiszą ostatni egzamin, tym razem z języka obcego w wersji podstawowej oraz – obowiązkowo dla uczniów kontynuujących naukę języka ze szkoły podstawowej, a także dla wszystkich chętnych – w wersji rozszerzonej.

Co na egzaminie z języka polskiego?

Egzamin gimnazjalny z języka polskiego składa się z zadań zamkniętych i otwartych, w tym z jednej dłuższej wypowiedzi pisemnej. Może być to rozprawka, opowiadanie, charakterystyka, opis lub też sprawozdanie. Do tego egzamin gimnazjalny może sprawdzać znajomość niektórych form użytkowych takich jak CV czy list motywacyjny. Jeśli chodzi o lektury, to na egzaminie często pojawiają się „Dziady” Adama Mickiewicza, „Krzyżacy” i „Potop” Henryka Sienkiewicza oraz „Zemsta” Aleksandra Fredry. Można przypomnieć sobie treść „Kamieni na szaniec”, a także przestudiować motywy biblijne. W tym roku wypada setna rocznica niepodległości Polski – może warto lepiej zapoznać się z lekturami o tematyce narodowowyzwoleńczej?

Matematyka – czy jest się czego bać?

Jak czytamy w informatorze na stronie CKE, nauczyciele oceniają niektóre matematyczne zadania otwarte według siedmiostopniowej skali. Nawet przy błędzie rachunkowym uczeń może otrzymać punkty. W zeszłym roku gimnazjaliści mierzyli się z zaokrąglaniem ułamków, liczeniem objętości graniastosłupa oraz z wyrażeniami algebraicznymi. Z kolei dwa lata temu rozwiązywali zadanie z niestandardowym użyciem twierdzenia Pitagorasa, na które odpowiedź znała tylko 1/3 zdających.

Teoria ewolucji zniknie z tureckich szkół. Zdaniem władz jest "zbyt trudna i kontrowersyjna"