Ukradła z synem i bratem przeterminowane jedzenie z Polomarketu. Grozi im 10 lat więzienia

62-letniej kobiecie, jej 43-letniemu synowi i 53-letniemu bratu grozi nawet 10 lat więzienia. Wszystko przez to, że włamali się do magazynu sklepu w Dziwnowie, z którego ukradli produkty przeznaczone do utylizacji.

O włamaniu do Polomarketu poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Kamieniu Pomorskim. Trzy osoby - 62-letnia kobieta, a także 53-letni i 43-letni mężczyzna - włamali się do magazynu sklepu w Dziwnowie.

Rodzina zerwała kłódkę, weszła do środka i zabrała mięso, wędliny, sery i jogurty. Żywność była przeterminowana i przeznaczona do utylizacji.

Do 10 lat więzienia za kradzież z Polomarketu

Kobieta i dwaj mężczyźni zostali zatrzymani. Policjanci znaleźli w ich mieszkaniu pozostałości skradzionych produktów. Teraz sprawcom za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat więzienia.

Z 62-letnią kobietą rozmawiali dziennikarze "Faktu". Napisali, że opiekuje się chorym na padaczkę synem. - O pracę tu ciężko. Brat czasem pomaga przy obróbce ryb i dostaje za to parę groszy. Ja mam 900 złotych emerytury. Zostaje mi jednak co miesiąc 300 złotych, bo - chcąc pomóc córce - wzięłam dla niej kredyt na meble. Z trudem wiążemy koniec z końcem. Taka żywność dzień czy dwa po terminie jeszcze nadaje się do jedzenia. Po co ją niszczyć?  - cytuje gazeta.

Koniec z marnowaniem żywności?

W marcu Senat skierował do dalszych prac w komisji projekt ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Regulacja ma zapobiegać wycofywaniu i utylizowaniu niesprzedanej, ale nadającej się do spożycia żywności przez sieci handlowe.

Zakłada między innymi karanie dużych dyskontów, które nie będą przekazywać organizacjom pożytku publicznego niesprzedanej żywności.

 Część żywności, która mogłaby być dziś przekazywana, niszczy się. Handel płaci za to, choćby za utylizację i zniszczenie 

- mówił senator Antoni Szymański z PiS. - Ponad 200 kilogramów żywności rocznie marnuje średnio każdy z nas Polaków. To są koszty dla naszych kieszeni, strata energii, straty dla środowiska. Powinniśmy to z pewnością ograniczać, ale w sposób racjonalny - dodał.

Po drugim czytaniu projekt skierowano do trzech senackich komisji: ustawodawczej, rodziny, polityki senioralnej i społecznej oraz środowiska.

Ta kobieta powiedziała dość marnowaniu żywności. Dzięki niej wielu potrzebujących zje posiłek

Więcej o: