Przychodnia w Grudziądzu eksperymentowała na bezdomnych. Prokuratura chce zadośćuczynienia

Powraca głośna sprawa sprzed lat. Prywatna przychodnia w Grudziądzu testowała szczepionki na nieświadomych ludziach. Większość z nich to bezdomni. Teraz prokuratura walczy o zadośćuczynienia dla poszkodowanych.

Ta sprawa ciągnie się od stycznia 2007 r. To wtedy jedna z przychodni w Grudziądzu podpisała umowę z firmą farmaceutyczną, reprezentowaną w Polsce przez spółkę Monipol. Jak podaje "Gazeta Pomorska", umowa dotyczyła trzeciej fazy testów szczepionek przeciwko ptasiej grypie. Umowa zawierała sztywne reguły dotyczące prowadzenia testów. Preparatu miano użyć na zdrowych i pełnoletnich osobach, każda z nich miała zostać wcześniej przebadana i poinformowana o efektach, które mogłyby wystąpić. Z testowania wyłączone były osoby chore, niepełnoletnie oraz kobiety w ciąży.

Zgodnie z zasadami kandydaci, na których testowano szczepionkę, mieli prowadzić dzienniczek, w którym zapisywaliby informacje na temat swojego stanu zdrowia. Ponadto mieli dostać 90 zł w ramach zwrotu kosztów podróży, a dostali od 5 do 10 zł. W rzeczywistości przychodnia nie wypłacała takiej kwoty, natomiast w informacji na temat testów nie było mowy, że są to badania kliniczne. Grudziądzka placówka wywieszała ogłoszenia o darmowych badaniach m.in. w Caritasie. Na darmowe szczepienia było sporo chętnych, większość z nich stanowiły osoby bezdomne. Gdy kandydaci podpisywali dokumenty, wmawiano im, że składają podpis np. pod listą obecności.

Pielęgniarki mówiły, jak mają zeznawać

Gdy sprawą zaczęła zajmować się policja, pielęgniarki zaczęły ponownie wzywać osoby, które przyjęły szczepionki. Tym razem wypłacano im pieniądze a przy okazji podpowiadano, co mają mówić policjantom. 

W toku postępowania stwierdzono, że na 347 osób biorących udział w badaniu aż w przypadku 236 doszło do uchybień. - Szczepiono osoby starsze, psychicznie chore, szczepionkę podano kobiecie w ciąży - mówiła sędzia Justyna Kujaczyńska-Gajdamowicz, cytowana przez "Gazetę Pomorską" - Inna trafiła do mężczyzny, który przyznał, że jest pijany. Osobom starszym w dokumentacji zaniżano wiek, nastolatkom - zawyżano

W sprawie skazano 9 osób: 3 lekarzy i 6 pielęgniarek. Wszyscy dostali wyroki w zawieszeniu i grzywny w wysokości od 1 do 40 tys. zł. Zasądzono także zakaz pracy w zawodzie przez okres od 2 do 5 lat.

Prokuratura chce zadośćuczynienia

To jednak jeszcze nie koniec sprawy. Teraz Prokuratura Okręgowa w Toruniu zajmuje się sprawą zadośćuczynień dla poszkodowanych. Mają one wynosić po 5 tys. zł na jednego poszkodowanego. Jak informuje na łamach "Gazety Pomorskiej" Andrzej Kukawski, rzecznik toruńskiej prokuratury, wpłynęły już oświadczenia od 140 osób, spośród których 45 zgodziło się, by prokuratura ich reprezentowała przed sądem. W sumie skierowano już 39 wniosków.

Więcej o:
Komentarze (16)
Grudziądz. Testowali szczepionki na bezdomnych
Zaloguj się
  • milosierdzie_gminu

    Oceniono 5 razy 5

    5 tys? Przecież to śmiech na sali... Przecież przychodnia wzięła za ten test dużo grubszą kasę niż 140 tys...

  • grzegorz-g1953

    Oceniono 8 razy 4

    A czy w 2007 roku nie rządził PiS i dzielny szeryf Ziobro? I CO ONI NA TO?

  • zueoko

    Oceniono 6 razy 2

    "Z całego niedorzecznego pozoranctwa ludzkości nic nie przewyższa krytyki zachowań biednych, jakiej dokonują ci dobrze sytuowani, dobrze ogrzani i najedzeni." Herman Melville

  • ilchi

    Oceniono 1 raz 1

    Nie napisaliscie co to za firma farmaceutyczna.

  • krisp78

    Oceniono 6 razy -2

    i znowu ten kaczor

  • usuniety-komentarz

    Oceniono 10 razy -2

    szur dur i wielkie zdziwienie. Tylko jakoś nikt się nie przejmuje darmowymi szczepionkami w Afryce i Indiach, a myślicie, że dlaczego są darmowe? Bo gdzieś trzeba testować.

  • krzysiozboj

    Oceniono 7 razy -3

    Za taki numer, te kary to jakaś kpina. Mam nadzieję, że w cywilnym postępowaniu zaboli o 2 rzędy mocniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX