Krakowskie Przedmieście zagrodzone autobusami. Kaczyński: To nie przedostatnia miesięcznica

Choć może zmienić się forma miesięczny smoleńskich, to wcale się one nie skończą - zapowiedział na miesiąc przed ósmą rocznicą katastrofy Jarosław Kaczyński.

- To przedostatni marsz. Ale nie przedostania miesięcznica. Te miesięcznice, uroczystości, msze poranne i wieczorne będą odbywały się nadal - zapowiedział przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński.

"To, co nas łączyło przez lata, było prezentowane co miesiąc na Krakowskim Przedmieściu i łączyło się z pewnym oczekiwaniem i nadzieją. Dlatego, że to oczekiwanie i nadzieja zostały spełnione. Że budowany jest pomnik ofiar katastrofy. Że przygotowywane jest miejsce pod pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Że będziemy wiedzieli, co udało się ustalić, i czego ustalić się nie udało" 

 - mówił prezes PiS.

- Jesteśmy już blisko prawdy. Wiemy, że to, co zostało ustalone przez komisję Anodiny i Komisje Millera nie jest prawdą - stwierdził.

"Cel naszych marszów zostanie wypełniony. Za miesiąc będę mógł stanąć w tym miejscu i podziękować tym, którzy uczestniczyli w marszach, którzy je ochraniali.  Wszyscy, którzy wzięli udział choćby w jednym takim marszu, przyczynili się do zwycięstwa prawdy. Do tego, że jesteśmy godnym narodem"

- mówił Kaczyński.

- Walczyliśmy o prawdę i prawda zwyciężyła - zakończył. - Jarosław! Jarosław! Jarosław! - skandowali po tym zgromadzeni. 

Dzisiejsza miesięcznica zdawała się być jeszcze szczelniej chroniona przez policję niż poprzednie. Mariusz Piekarski z RMF FM zauważył, że kordon policjantów i radiowozów szczelnie otoczył miejsce, w którym przemawiał prezes PiS. Miesięcznicę od niewielkiej kontrmanifestacji Obywateli RP odgradzały nie tylko barierki, ale... barykada z autobusów policyjnych.

Ostatnia miesięcznica?

To prawdopodobnie ostatni raz, gdy obchody miesięcznicy smoleńskiej odbywają się w takiej formie. Poinformował o tym szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Powiedział, że kolejna miesięcznica, która będzie też rocznicą, odbędzie się już w innej formie niż obecnie. W przyszłym miesiącu zostanie też odsłonięty pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej - dodał.

Wcześniej w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie odbyła się msza w intencji ofiar katastrofy. Po niej odbył się marsz pamięci. Przed Pałacem Prezydenckim wystąpi Jarosław Kaczyński.

W mszy uczestniczą rodziny ofiar katastrofy, przedstawiciele rządu na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, poczty sztandarowe z całej Polski.

Minister Waszczykowski: "Szanse na odzyskanie wraku są coraz mniejsze"

Więcej o: