Światowy Kongres Żydów w liście do Polaków: "Polacy ratowali Żydów i pomagali Żydów zabijać"

Światowy Kongres Żydów pisze list otwarty do Polaków. Przypomina, że wśród mieszkańców wszystkich okupowanych przez Niemców narodów byli również tacy, którzy pomagali Żydów zabijać.

Prezes Światowego Kongresu Żydów Ronald S. Lauder i dyrektor generalny organizacji Robert Singer wykupili miejsce na reklamę w „Gazecie Wyborczej” i „Rzeczpospolitej" i opublikowali w nich list otwarty do Polaków. Podkreślili w nim, że konflikt izraelsko-polski musi zostać zakończony.

Powstały kryzys musi zostać zażegnany. Chcielibyśmy by liderzy po obydwu stronach – Polskiej i Żydowskiej usiedli przy stole, doszli do porozumienia i wrócili na drogę współpracy i rozwoju wzajemnych relacji

Światowy Kongres Żydów w liście do Polaków

W liście podkreślono, że postawy mieszkańców okupowanych przez Niemców krajów były skrajnie różne.

W każdym okupowanym przez Niemcy kraju były osoby, które z własnej woli pomagały w obławach na Żydów i ich masowych mordach. Jednocześnie były też osoby, które ryzykowały własnym życiem, aby ratować żydowskie dzieci, kobiety i mężczyzn

- napisano. Dodano, że twierdzenie inaczej jest kłamstwem.

Tak się działo w każdym okupowanym kraju w Europie, w tym i w Polsce. Sugerowanie, że było inaczej, to nie tylko fałszowanie historii, to po prostu kłamstwo. Byli polscy chrześcijanie, którzy ratowali Żydów, i byli też Polacy, którzy pomagali Żydów zabijać. Ostatecznie zamordowano ponad trzy miliony polskich Żydów, a społeczność żydowska w Polsce prawie przestała istnieć

Spór o nowelizację ustawy o IPN

Kryzys izraelsko-polski wybuchł pod koniec stycznia br. po tym, jak Sejm uchwalił nowelizację ustawy o IPN. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 6 lutego, jednocześnie kierując ją do Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie mają zbadać, czy ustawa nie ogranicza wolności słowa.

Zmianie ustawy o IPN zdecydowanie sprzeciwili się izraelscy politycy, którzy zarzucili Polsce próbę fałszowania historii. W środę przedstawiciele polskich władz polecieli do Izraela z próbą zażegnania konfliktu.

Więcej o: