Szedł po torach, w ostatniej chwili zobaczył pędzący pociąg. Łódzka Kolej pokazuje nagranie

14-latek prawdopodobnie nie słyszał pociągu, kiedy szedł torami na łódzkim Widzewie. Miał dużo szczęścia, bo skończyło się niegroźnymi obrażeniami.

W poniedziałek rano nastolatek szedł torowiskiem, a później tuż obok torów na osiedlu Widzew w Łodzi. Nie widział, a możliwe, że też nie słyszał nadjeżdżającego pociągu. Nie reagował na trąbienie maszynisty - opisuje "Dziennik Łódzki".

W ostatnim momencie chłopak zdążył odskoczyć. Pociąg i tak potrącił 14-latka, jednak unik złagodził uderzenie. To mogło mu uratować życie. Chłopiec trafił do szpitala, jednak jego obrażenia nie zagrażają życiu - podaje TVN24.

"Tym razem można mówić o szczęściu, wielokrotnie wypadki takie z udziałem osób wchodzących na tory kolejowe, pomimo zakazów i tablic ostrzegających w tym rejonie, kończyły się śmiertelnie" - komentuje zdarzenie Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Na facebookowej stronie przewoźnika zamieszczono nagrania z kamer w pociągu. Widać na nim idącego nastolatka i moment uderzenia.

"Na filmie widać wiele dzikich przejść, a częstotliwość kursowania pociągów na tej linii stale wzrasta. Apelujemy do mieszkańców o rozwagę i zdrowy rozsądek" - napisano w komunikacie kolei. Podkreślono też, że film został opublikowany ku przestrodze. 

Wyjaśnieniem okoliczności sprawy zajmie się policja i przewoźnik. 

Więcej o: