Najmłodszy polski biskup zdradza swoje zarobki. Mówi, czym jeździ i jak mieszka

- Teraz zarabiam nieco ponad 3,7 tys. zł na rękę - powiedział w rozmowie w RMF FM najmłodszy polski biskup Mirosław Milewski. Zdradził, jak mieszka i na co wydaje pieniądze.

Gościem RMF FM był dziś biskup pomocniczy płocki Mirosław Milewski. 47-letni biskup mówił o bieżących sprawach, jak stosunki polsko-żydowskie czy możliwość zostawania wychowawcami przez katechetów. 

Pojawiły się też bardziej osobiste tematy. W odpowiedzi na pytania Roberta Mazurka Milewski mówił o tym, jak żyje jako biskup. - Mieszkam nie w pałacu, a w muzeum diecezjalnym już od 10 lat. Mieszkanie mam proste, ładne, funkcjonalne, wystarczające na moje potrzeby osobiste i, że tak powiem, biskupie - powiedział. 

Duchowny powiedział, że nie ma gospodyni. Raz w tygodniu sprząta u niego "pani Agnieszka". Jeśli chodzi o samochód, to biskup jeździ skodą octavią z przebiegiem 80 tys. km. Ujawnił też swoje zarobki. - Teraz zarabiam nieco ponad 3,7 tys. zł na rękę - powiedział i dodał, że w listopadzie "dostał podwyżkę".

- Nie mam problemów z mówieniem o pieniądzach, które mam. Te pieniądze, które dostaję z parafii, bardzo chętnie przekazuję potrzebującym - zapewnił. Biskup mówił też, że sam robi zakupy, "bywa czasem na pizzy czy w restauracji". 

"Niektórzy księża wykorzystują Twittera do promowania siebie"

Bp Milewski komentował też korzystanie przez ludzi z mediów społecznościowych. Stwierdził, że nie wiedział o aplikacji randkowej Tinder, ale nie aprobuje takiego sposobu poznawania partnerów. - Ja bym im powiedział, że w ten sposób oni prawdziwych uczuć, prawdziwej miłości nie znajdą - stwierdził. 

- Pewnie, że ludzie gubią się w wirtualnym świecie - przyznał duchowny. Wspominał, że przez chwilę korzystał z Twittera, ale teraz "go to nie interesuje". - U różnych ludzi, też ludzi Kościoła, wszystko się zaczyna sprowadzać do lajków. To jest głupie - ocenił. - Niektórzy księża wykorzystują to do promowania siebie - dodał i zdradził, że czasem radzi takim duchownym, by odpuścić media społecznościowe.  

Kontrowersyjny arcybiskup zastąpi Dziwisza. Krytykuje wszystko, co nie pokrywa się z linią Kościoła

Więcej o:
Komentarze (164)
Najmłodszy polski biskup: "Nie mieszkam w pałacu, jeżdżę skodą"
Zaloguj się
  • jestem_synem_roma

    Oceniono 37 razy 29

    "biskup zdradza szczegóły pracy"

    Przepraszam, zdradza szczegóły czego? :D

  • krynolinka

    Oceniono 41 razy 27

    Czynsz płaci ? No sama słodycz. Jestem grzeczny, biorę prawie cztery koła ale tylko na własne potrzeby. Micha i ciuchy z tacy. Robi wrażenie..

  • barbarella.net

    Oceniono 28 razy 22

    Skoro składam się na Fundusz Kościelny, by opłacić składkę społeczna i zdrowotną w ZUSie (i inne fanaberie) jemu i jego kumplom, to jest dla mnie darmozjadem.

  • darek781

    Oceniono 19 razy 15

    3,7 na rękę dla samotnego gościa, paradującego w sukience do o wiele za dużo!

  • parazyd

    Oceniono 21 razy 15

    Jak dla mnie mógłby inkasować miliony i jeździć Maybachem, gdyby tylko je uczciwie zarobił i płacił podatki. Póki żeruje na ludziach wbrew ich woli i w oparciu o bandycki system naszego państwa wyznaniowego.jest trutniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX