Rusza jarmark koński w Skaryszewie. Oni alarmują: obok będzie się odbywał handel śmiercią

W podradomskim Skaryszewie rusza jarmark koński. To jedna z największych tego typu imprez. Dotychczas, oprócz pokazów dochodziło tam do zwożenia i ładowania koni na wywóz do rzeźni. Władze samorządowe zapowiadają, że będą obserwować targowisko.

Jarmark w Skaryszewie ruszy w poniedziałek. Co roku wydarzenie to jest krytykowane przez obrońców zwierząt. Ale problem jest szerszy.

Szef fundacji prozwierzęcej Viva! Cezary Wyszyński informuje, że miejsc do handlu końmi na rzeź jest w kraju co najmniej kilka. Skaryszew jest zaś "wierzchołkiem góry lodowej" i symbolem tego rodzaju działalności kupców.

Skaryszew wykorzystujemy tak, by mówić generalnie o problemie targów zwierząt, ich transportowaniu tam i warunkach przetrzymywania. Ponieważ handlowcy wiedzą, że w Skaryszewie wiele osób będzie im patrzeć na ręce, przygotowują zwykle lepsze warunki dla koni, niż w innych miejscach - wyjaśnia aktywista.

Dotychczasowej formie jarmarku w Skaryszewie sprzeciwia się poseł PiS i członek parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt Krzysztof Czabański. Jest on orędownikiem zwiększenia ustawowej ochrony dla koni.

Targi koni w Skaryszewie. "Chaos, rżenie koni, pijackie awantury, kopanie, bicie i patologia" >>>

- To jest w naszej historii zwierzę specyficzne - w dobrym znaczeniu tego słowa. Jego rola była duża i pozytywna, stąd zasługuje na inne traktowanie. Uważam, że powinno być uznane za zwierzę towarzyszące człowiekowi i chcę namówić do tej idei swoje koleżanki oraz kolegów - zapowiedział polityk PiS.

W Skaryszewie lepiej, ale obok?

Władze gminy Skaryszew zawarły na początku roku porozumienie z fundacją Centaurus w sprawie monitorowania sytuacji wewnątrz i dookoła targowiska. Jarmark potrwa do wtorku. 

My już w drodze do Skaryszewa. Już jutro, jeszcze przed wschodem słońca, na rogatkach miasta ustawią się samochody. Zwiozą konie z różnych stron Polski. Tegoroczne Wstępy po raz pierwszy odbędą się w nowej formule – zmiany w regulaminie utrudnią sprzedaż koni na mięso. Ale te nowe zasady dotyczą tylko samego Skaryszewa. Poza granicami miasta nie obowiązują. I to tam odbywać się będzie handel śmiercią. Tradycja, na którą w XXI wieku nie powinno być miejsca. Z ciasno zaciśniętymi linami na głowach, nie będą miały jak uciec przed rzeźnią - informuje Centaurus.