Mężczyzna w bieliźnie uwięziony na balkonie w Opolu. Sąsiadka wezwała straż pożarną

Tę interwencję strażacy z Opola zapamiętają na długo. W czwartek dostali informację, że na balkonie na 7. piętrze uwięziony jest mężczyzna w samej bieliźnie - podaje Polsatnews.pl. Całemu zamieszaniu winny był jego syn.

Mężczyzna utknął na balkonie w samej bieliźnie, bo jego trzyletni syn zatrzasnął drzwi na balkon, a potem nie mógł ich otworzyć - relacjonuje Polsatnews.pl. Sąsiadka, która zauważyła mężczyznę, wezwała straż pożarną.

Strażacy przyjechali z wozami wyposażonymi w drabiny. Zanim jednak dotarli do mężczyzny, do mieszkania wróciła jego żona, do której strażakom w końcu udało się dodzwonić. Opolanin spędził na mrozie, na balkonie około godziny. Nic mu się nie stało.

Tlenek węgla to cichy zabójca. Nie widać go ani nie czuć, ale trzeba się przed nim bronić