Policjanci z Siedlec przygniatali genitalia zatrzymanym. Jeden z nich popełnił samobójstwo

Sąd skazał pięciu policjantów z Siedlec. Mężczyźni zakneblowali, a później bili, razili paralizatorem i przygniatali genitalia trzem zatrzymanym. W następstwie 19-letni chłopak odebrał sobie życie.

Sprawa ma swój początek w 2012 r., kiedy trzech młodych mieszkańców Ostrowia Wielkopolskiego zostało zatrzymanych pod zarzutem kradzieży biżuterii. Chodziło o dobra warte 60 tys. zł. Jak informuje portal faktykaliskie.pl, sąd w Ostrowie Wielkopolskim nie miał wątpliwości, że podczas kilkugodzinnego przesłuchania, policjanci wymuszali od zatrzymanych zeznania torturami. Policjantom udowodniono, że kneblowali, bili i polewali młodych mężczyzn wodą. Ponadto zatrzymani byli rażeni paralizatorem i przygniatano im jądra.

"To jedyny ratunek dla duszy mojej"

Niedługo po tym 19-letni Jędrzej Krynkiewicz, który był wśród zatrzymanych, popełnił samobójstwo. "Wybaczcie mi, to jedyny ratunek dla duszy mojej. Tylko w ten sposób mogłem się uratować. Módlcie się za mnie" - miał napisać w liście pożegnalnym, przytaczanym przez "Gazetę Wyborczą" w artykule z 2013 r.

Na początku rodzice nastolatka domagali się dla policjantów 20 lat więzienia i dożywotniego zakazu wykonywania zawodu. – Wiemy, że nasz syn popełnił przestępstwo i powinien za nie odpowiadać, ale zgodnie z prawem. Bez tortur – cytuje matkę chłopaka portal faktykaliskie.pl.

2 lata za tortury

Ostatecznie sąd skazał pięciu policjantów na kary od roku do ponad dwóch lat pozbawienia wolności. Jeden z nich dostał karę w zawieszeniu na trzy lata. Policjanci dostali sądowy zakaz wykonywania zawodu przez okres od 3 do 5 lat, rodzicom Jędrzeja muszą wypłacić nawiązkę w wysokości 60 tys. zł. 19-letni Jędrzej był absolwentem szkoły mistrzostwa sportowego oraz byłym mistrzem Polski w sportach walki.

TVN ujawnił wstrząsające nagranie z policyjnego paralizatora. O torturach w policji ostrzegał RPO