Bulwersujące zadanie w gdańskiej szkole. Miało być o genetyce, było o "biciu żony w twarz"

Przykłady dobierane do szkolnych zadań budzą czasem kontrowersje. Jednak z takim zdaniem, jakie pojawiło się w jednej z gdańskich szkół, jeszcze się nie spotkaliśmy.

Na facebookowej grupie "Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom" pojawiło się zdjęcie kilku na pozór zwyczajnych zadań z biologii. Kiedy jednak wczytamy się uważnie w treść jednego z nich, trudno uwierzyć w to, co się właśnie zobaczyło.

Uczniowie musieli zmierzyć się z tym, w jaki sposób dziedziczony jest daltonizm. I do pewnego momentu treść ćwiczenia nie budzi żadnych wątpliwości. Aż do czasu, kiedy bohater zadania postanowił... "uderzyć żonę w twarz".

Poniżej zamieszczamy pełną treść wspomnianego zadania (pisownia oryginalna):

Daltonizm jest powodowany obecnością recesywnego genu d sprzężonego z płcią. Pewien znakomity genetyk, nie dotknięty daltonizmem, poślubił zdrową kobietę.
Po roku urodziła się córka. Kiedy mąż dowiedział się, że córka nie widzi prawidłowo barw, uderzył żonę w twarz. Dlaczego? Przeprowadź dowodzenie za pomocą krzyżówek.

Przeprosiny szkoły i oświadczenie

Zadanie o takiej treści mieli rozwiązać uczniowie gdańskiego Zespołu Szkół Łączności, co potwierdziła już sama placówka. Dyrekcja wydała nawet w tej sprawie specjalne oświadczenie:

Faktycznie doszło do sytuacji, w której prowadząca zajęcia umieściła w teście zadanie o niestosownej treści. Jak zapewnia, nie było jej intencją propagowanie przemocy

- czytamy w komunikacie. Nauczycielka tłumaczyła, że wykorzystane ćwiczenie pochodziło ze zbioru opracowanego przez "renomowane wydawnictwo". Przeprosiła też za zaistniałą sytuację.

Jest nam niezmiernie przykro, że z powodu naszego niedopatrzenia doszło do wspomnianego incydentu. Przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci i zapewniamy, że nie dopuścimy więcej do tego rodzaju zdarzeń

- zapewniła dyrektorka zespołu szkół Jadwiga Piechowiak.

Polska coraz bardziej zbliża się do Salwadoru. Projekt zaostrzający przepisy skierowany do komisji

Więcej o: