Nie żyje Lidia Ostałowska. Reportażystka "Gazety Wyborczej" miała 63 lata

Nie żyje Lidia Ostałowska. Była jedną z najwybitniejszych polskich reportażystek. Od 1989 roku pracowała w dziale reportażu "Gazety Wyborczej". Miała 63 lata.

W niedzielę rano zmarła jedna z najwybitniejszych polskich reportażystek, Lidia Ostałowska. Od 1989 roku pracowała w dziale reportażu „Gazety Wyborczej”. Pisała o mniejszościach etnicznych i narodowych, kobietach, młodzieży i osobach wykluczonych. Wcześniej pracowała m.in. w „Przyjaciółce” i „Itd.”.

Lidia Ostałowska była jedną z fundatorek i członków rady Fundacji Itaka. Jej książka „Farby Wodne” o Żydówce Dinie Gottliebovej, która w KL Auschwitz malowała portrety Romów na zlecenie doktora Josefa Mengele była nominowana do Literackiej Nagrody Nike.

Lidię Ostałowską pożegnał Wojciech Tochman

Dziennikarkę pożegnał przyjaciel, Wojciech Tochman.

Dziś nad ranem zmarła Lidia Ostałowska, wielka polska reporterka. Lidka była moją najbliższą Przyjaciółką.

- napisał na Facebooku.

Reportażystkę upamiętniła też Fundacja Instytut Reportażu. Ostałowska była wykładowczynią prowadzonej przez IR Polskiej Szkoły Reportażu. 

"W ostatnich latach postrzegana była jako reporterka, która zajmuje się 'dziennikarstwem równościowym'. Oddaje głos kobietom, które tkwią w 'świecie z przewagą mężczyzn'. Prawo kobiet do aborcji czy godziwej pensji, to jej tematy wiodące" - czytamy we wpisie IR.

Wspominali ją dziś także inni reporterzy i nie tylko.

Więcej o: