Tragedia podczas imprezy morsów w Sandomierzu. 70-latek zmarł w trakcie przepływania Wisły

Podczas sobotniej imprezy morsów w Sandomierzu doszło do tragedii. W trakcie przepływania Wisły zasłabł 70-letni mężczyzna. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.

Impreza morsów „Zimowa przeprawa Wisły wpław” odbywała się w Sandomierzu (woj. świętokrzyskie) po raz trzeci. Wśród prawie pięćdziesięciu uczestników był 70-letni mieszkaniec Rzeszowa. Warunki nie były łatwe, poziom Wisły był wysoki, a temperatura wody wahała się w okolicach 0 stopni Celsjusza.

Mężczyzna zmarł w trakcie przepływania Wisły

Do tragedii doszło około godziny 12:30. W trakcie przeprawy ratownicy dwukrotnie podpływali do 70-latka i pytali, czy nie chce zrezygnować. Mężczyzna był już blisko brzegu, gdy ratownicy zauważyli, że brakuje mu sił. Za trzecim razem podjęli decyzję za niego. Gdy wciągnęli mężczyznę na łódkę, stracił przytomność. Po dopłynięciu do brzegu zanieśli go do karetki i reanimowali przez dwie godziny. Mężczyzna zmarł.

Rzeszowski Klub Morsów Sopelek żegna przyjaciela

- Andrzej mawiał, że nie chciałby odejść na łożu śmierci, tylko w biegu, i to mu się udało - powiedział Wacław Szuberla z Rzeszowskiego Klubu Morsów Sopelek w rozmowie z portalem Nowiny24.pl.

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że w dniu 13 stycznia 2018 r., w trakcie Przeprawy Wisły Wpław w Sandomierzu, zmarł nasz Kolega Andrzej Ratymirski. Żegnaj wspaniały Przyjacielu!  Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci!

- napisali przedstawiciele Rzeszowskiego Klubu Morsów Sopelek na Facebooku.

Potrzebujesz wezwać pomoc? Czy wiesz, jak prawidłowo korzystać z numerów alarmowych?

Więcej o: