Gdy zasnął, matka go podpaliła. Za usiłowanie zabójstwa syna grozi jej dożywocie

50-letnia zabrzanka podpaliła ubrania swojego 29-letniego syna i opuściła mieszkanie. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Za usiłowanie zabójstwa grozi jej dożywocie.

Jak informuje zabrzańska policja, w mieszkaniu przy ul. Tarnopolskiej w dzielnicy Mikulczyce często dochodziło do awantur. - Od wielu lat oboje spożywali razem alkohol. Mieliśmy wiele interwencji, raz policję wzywała matka, innym razem syn - mówi Gazeta.pl sierż. szt. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

We wtorek libacja nie zakończyła się na wezwaniu policji. Gdy 29-latek zasnął, matka podpaliła jego ubranie i wyszła z mieszkania. Mogłoby to się skończyć jeszcze tragiczniej, gdyby nie reakcja sąsiadki. Jak podaje KMP w Zabrzu to ona pierwsza udzieliła pomocy mężczyźnie i wezwała pogotowie. Mężczyzna z rozległymi oparzeniami (ok. 40 proc. powierzchni ciała) trafił do szpitala. Jego stan jest bardzo ciężki.

Dożywocie za usiłowanie zabójstwa syna

50-latka w chwili zatrzymania przez policję miała 2 promile alkoholu w organizmie. Kobieta została osadzona na 3 miesiące w areszcie. Za usiłowanie zabójstwa syna grozi jej dożywocie.

To był najkrwawszy rok w historii USA