Przez tych posłów opozycji przepadł projekt "Ratujmy kobiety". Byli obecni, a nie głosowali

28 posłów PO i Nowoczesnej nie zagłosowało nad projektem "Ratujmy kobiety", choć jeszcze kilkanaście minut wcześniej brali udział w głosowaniach.

Projekt liberalizujący przepisy dotyczące aborcji przepadł, a zaostrzający - trafił do dalszych prac. Zabrakło zaledwie dziewięciu głosów, by komisja zajęła się też tym pierwszym projektem. Wystarczyłoby, żeby w głosowaniu wzięło udział kilku posłów opozycji więcej. Niestety duża grupa wyjęła z maszynek karty do głosowania. Jednocześnie 58 posłów PiS, w tym Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz czy Krystyna Pawłowicz, było za dalszymi pracami w komisji.

O godzinie 22:24, w głosowaniu nad projektem skrócenia okresu przechowywania akt pracowniczych, wzięło udział 125 posłów PO i 25 posłów Nowoczesnej. Nie głosowało kolejno 11 parlamentarzystów Platformy i jeden Nowoczesnej.

embed

A dokładnie 18 minut później, gdy głosowano nad projektem "Ratujmy kobiety", niegłosujących było już znacznie więcej - 29 posłów PO i 10 Nowoczesnej.

embed

Oto dokładna lista wszystkich posłów, z podziałem na tych, którzy oddawali głosy jeszcze kilkanaście minut wcześniej i tych, których mogło w Sejmie nie być przez cały dzień:

Platforma Obywatelska

Za odrzuceniem:

  • Biernacki Marek
  • Fabisiak Joanna
  • Tomczak Jacek

Nie głosowali:

  • Arndt Piotr (był na poprzednim głosowaniu)
  • Augustynowska Joanna
  • Bańkowski Paweł (był na poprzednim głosowaniu)
  • Chybicka Alicja (była na poprzednim głosowaniu)
  • Gadowski Krzysztof (był na poprzednim głosowaniu)
  • Gajewska Kinga
  • Gelert Elżbieta (była na poprzednim głosowaniu)
  • Głogowski Tomasz (był na poprzednim głosowaniu)
  • Karpiński Włodzimierz
  • Korzeniowski Leszek
  • Kosecki Roman (był na poprzednim głosowaniu)
  • Król Wojciech (był na poprzednim głosowaniu)
  • Lamczyk Stanisław (był na poprzednim głosowaniu)
  • Mężydło Antoni (był na poprzednim głosowaniu)
  • Mroczek Czesław (był na poprzednim głosowaniu)
  • Myrcha Arkadiusz
  • Nykiel Włodzimierz (był na poprzednim głosowaniu)
  • Piechota Stanisław (był na poprzednim głosowaniu)
  • Piotrowska Teresa
  • Plocke Kazimierz (był na poprzednim głosowaniu)
  • Raniewicz Grzegorz (był na poprzednim głosowaniu)
  • Raś Ireneusz (był na poprzednim głosowaniu)
  • Rozpondek Halina (była na poprzednim głosowaniu)
  • Rutkowska Dorota
  • Sonik Bogusław (był na poprzednim głosowaniu)
  • Szydłowska Bożena
  • Wilk Wojciech
  • Zembala Marian
  • Ziemniak Wojciech (był na poprzednim głosowaniu)

Nowoczesna

Wstrzymał się:

  • Pudłowski Paweł

Nie głosowali:

  • Cyrański Adam (był na poprzednim głosowaniu)
  • Dolniak Barbara
  • Kobyliński Paweł (był na poprzednim głosowaniu)
  • Meysztowicz Jerzy (był na poprzednim głosowaniu)
  • Pampuch Mirosław (był na poprzednim głosowaniu)
  • Ruciński Marek (był na poprzednim głosowaniu)
  • Sowa Marek (był na poprzednim głosowaniu)
  • Stępień Elżbieta (była na poprzednim głosowaniu)
  • Truskolaski Krzysztof (był na poprzednim głosowaniu)
  • Wróblewska Kornelia (była na poprzednim głosowaniu)

Nie głosowała, ale komentowała na Facebooku

Wyjątkowo wykazała się posłanka Kornelia Wróblewska, która o 22:58, 16 minut po głosowaniu, w którym nie wzięła udziału, umieściła na Facebooku cytat z Tadeusza Boya-Żeleńskiego na temat praw kobiet. "Głosić wzniosłe teorię o "prawie płodu do życia", znów grozić matce więzieniem w imię praw tego płodu, ale równocześnie nie troszczyć się o to, aby nosicielka tego płodu miała co do ust włożyć" - pisał w 1929 roku Boy-Żeleński w nadal aktualnym zbiorze felietonów pt. "Piekło kobiet".

"Na demonstracjach nie macie czego szukać"

"I wyobraźcie sobie, że wiele z tych niegłosujących za "Ratujmy Kobiety" z Nowoczesnej i PO siedziało na sali. Tylko w tym głosowaniu nie wzięli udziału. Na demonstracjach prodemokratycznych, sorry, nie macie czego szukać" - podsumowała Barbara Nowacka, która reprezentowała komitet.

Zakaz aborcji do dalszych prac

Projekt "Ratujmy kobiety 2017" zakłada liberalizację przepisów aborcyjnych, ale także dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej, łatwego i darmowego dostępu do antykoncepcji, przywrócenie antykoncepcji awaryjnej bez recepty oraz regulacji stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy. Komitet reprezentowała Barbara Nowacka.

Do dalszych prac przeszedł projekt "Zatrzymaj aborcję", który składa się z jednego zapisu - zakazu tzw. aborcji eugenicznej, czyli przerywania ciąży w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu. Inicjatywę reprezentowała Kaja Godek. Projekt trafił do komisji polityki społecznej i rodziny. CZYTAJ WIĘCEJ >>>