Boże Narodzenie, pod drzwi schroniska podrzucono kota. I ta karteczka - szczyt bezczelności

W Boże Narodzenie do katowickiego schroniska podrzucono "prezent" - młodą kotkę Tosię. Właściciel zwierzęcia miał niesamowity tupet, bo razem z kotem zostawił kartkę z życzeniami "wesołych świąt". 

Kotka w transporterze została podstawiona pod drzwiami schroniska dla bezdomnych zwierząt w Katowicach. Teoretycznie schronisko w święta nie pracuje - ale jak piszą jego wolontariusze - dzięki takim "mikołajom" zawsze jest się czym zająć. 

Moglibyśmy rozwodzić się tu nad powodem porzucenia kotki. Moglibyśmy dalej ironizować i cieszyć się, że ta kotka nie zamarzła, nie została porzucona w lesie, nikt jej nie okaleczył albo nie wyrzucono jej z samochodu. To byłoby jednak tłumaczenie całej sytuacji i w jakiś sposób przechodzenie nad nią do porządku dziennego. A nam w takich sytuacjach serce, już i tak naruszone przez tyle zwierzęcych tragedii, kolejny raz pęka na jeszcze mniejsze kawałki

- czytamy we wpisie. Wolontariusze przyznają, że wściekłość i bezsilność to uczucia, które - po miłości do zwierząt - są z nimi najczęściej. I dodają:

Nie wiemy, kto tę kotkę porzucił. Nie wiemy, dlaczego. Nie mamy świadków, nie mamy imienia, nie mamy nic. Mamy tę okrutną kartkę pozostawioną z tupetem razem z kotką, która nawet nie wiedziała, co w ten świąteczny dzień ją czeka

W dyskusji pod wpisem nie brakuje emocji, pojawiło się nawet stwierdzenie, że schronisko od tego właśnie jest, żeby oddawać tam zwierzęta. Wolontariusze wyjaśniają, że czasem trzeba rozstać się ze swoim przyjacielem, ale wówczas należy szukać dla niego nowego domu, a nie podrzucać go z karteczką z życzeniami. 

Kotka Tosia ma się dobrze. Lubi się bawić i ma dużo energii. Po kwarantannie i ewentualnym zabiegu sterylizacji będzie gotowa do adopcji. 

Przerażony kot utknął na wysokości 12 piętra. Jednak łatwo można było tego uniknąć...

Więcej o:
Komentarze (206)
Kot podrzucony pod schronisko w Katowicach
Zaloguj się
  • baba67

    Oceniono 24 razy 22

    Koteczka jest prześliczna i dzięki temu tekstowi znajdzie nowy dom.Gdyby nie było kontrowersyjnej karteczki nikt by się o niej nie dowiedział.Zycie to dramat w swej tresci-ironię losu posiada.

  • ostatniniezmanipulowany

    Oceniono 24 razy 20

    Nie przygarniajcie jednego kota jak was nie ma przez większość dnia w domu. Koty są towarzyskie. Same, zamknięte w domu wariują i niszczą. Jak już chcecie kota to weźcie dwa koty. One sobą się będą zajmować kiedy was nie ma w domu.

  • zueoko

    Oceniono 17 razy 15

    To się nazywa empatia i dobre wychowanie. Nawet udało się bez błędów ortograficznych. Należy tylko liczyć na to, że w przyszłości ktoś taką personę podrzuci z podobną karteczką pod schronisko. Dla bezdomnych nie nad Morskim Okiem.

  • czegotychcesz

    Oceniono 15 razy 15

    Pomimo wszystko i tak jest dobrze, trafiła do schroniska i nikt krzywdy jej nie zrobi !

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 16 razy 14

    A co? Miał ją utopić?

  • 66tekla

    Oceniono 21 razy 13

    Niby dlaczego szczyt bezczelnośći?
    Schroniska są domem dla niechcianych zwierząt tak jak domy dziecka czy okna zycia dla niechcianych dzieci.Lepiej,ze ktos kotka podrzucił pod drzwi schroniska niz miał go wyrzucic na ulicę lub co gorsza zabić.Często ludzie muszą oddac czy nawet podrzucić zwierzę do schroniska.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 13 razy 13

    Lepiej podrzucić niż wyrzucić, najlepiej jednak znaleźć nowy dom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX