Ostrzeżenia nic nie dają. W Morskim Oku powiesili więc kartkę z jedną, cenną wskazówką

Mimo łagodnej zimy w Tatrach wciąż panują trudne warunki. Są jednak tacy turyści, którzy ignorują te ostrzeżenia. Z myślą o nich schronisko Morskie Oko przygotowało specjalny komunikat.

45 turystów "utknęło" w rejonie Morskiego Oka - to wiadomość, która zaledwie dwa dni temu obiegła polskie media. Okazało się, że grupie kilkudziesięciu osób nie groziło wówczas żadne niebezpieczeństwo, a ich jedynym problemem były panujące wokół ciemności i brak zaprzęgów konnych.

Mimo to turyści zdecydowali się wezwać na pomoc TOPR oraz inne służby ratunkowe. Ich zachowanie szybko spotkało się z falą krytyki oraz ironicznych opinii w internecie. Na swój własny komentarz zdecydowali się także pracownicy schroniska Morskie Oko.

Wewnątrz budynku pojawiła się kartka z następującym komunikatem: "Uwaga! Dzisiaj w Morskim Oku po zmroku będzie ciemno". Zdjęcie ogłoszenia zamieścił na Twitterze użytkownik podpisany jako "Optymista".

Trudne warunki w Tatrach

Turystom odwiedzającym Tatry wcale nie powinno być jednak do śmiechu.

Tylko w ostatnich dniach zginęło w tym rejonie aż czworo turystów, z czego jeden to 25-letni obywatel Polski. W jednym z wypadków po słowackiej stronie ciężko ranna została też dziewczynka zabrana przez ojca w góry.

Rozmiękły śnieg, który zdążył zamienić się w bardzo śliski lód, okazał się też  śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt. Po słowackiej stronie gór, w wyniku ześlizgnięcia się z oblodzonych stoków i upadku z dużej wysokości, zginęło 11 kozic - informuje krakowska "Wyborcza".

Więcej o:
Komentarze (175)
Morskie Oko. Ironiczne ogłoszenie w schronisku
Zaloguj się
  • zaduma24

    Oceniono 1 raz 1

    Kiedyś w takiej sytuacji się śpiewało "Jak dobrze nam głęboką nocą wedrować jasną wstęgą szos....."...

  • piotr.kowianin

    Oceniono 2 razy 0

    Kiedy w końcu zostanie wprowadzone ubezpieczenie górskie za kilkadziesiąt zł? Nie masz, to płacisz kilka tysięcy zł za akcję ratunkową.
    Od tylu lat już się o tym mówi i na gadaniu się kończy.

  • theorema

    Oceniono 4 razy -2

    hm...gramatycznie to to zdanie sugeruje, że "w Morskim Oku", czyli "w schronisku" będzie ciemno. A czemu? Może przerwa w dostawie prądu? Ja bym to tak zrozumiała. Jeśli chodzi o jezioro to poprawnie byłoby "nad Morskim Okiem", ewentualnie "na Morskim Oku" rozumianym jako obszar jeziora i okolic. A "w"? Co to znaczy? Pod wodą? czy w schronisku? Chcieli dobrze, ale wyszło średnio a członkowie wysokogórskich ekspedycji asfaltówką dalej nic nie zrozumieją.

  • dyskootantka

    Oceniono 5 razy 3

    Efekt 500 plus. Na wczasy pojechali ludzie, którzy dotąd nie wystawili nosa poza wioskę. I niekoniecznie o wieś chodzi, bo w miastach też dużo takich.

  • madelainew

    Oceniono 3 razy 3

    kozic bardziej szkoda...

  • Mar Paw

    Oceniono 2 razy -2

    Hehehehe...godom ze w pewne miejsca w Polsce cza miec paszport razym z badaniami .. gor niy lubia i tam niy jezdza,jakbych pojechol to choby do Jakucjii...cza myslec do przodku a niy czekac na helikopter i sie ganba robic.

  • juma07

    Oceniono 5 razy 5

    Antyszczepionkowcy zostaną sprawdzić, czy faktycznie zapada zmierzch przed wyjściem do Zakopanego i dlaczego na tym zarabia Schronisko...

  • ajg62

    Oceniono 4 razy 4

    Prawda jest taka ze turyści zapytali woźniców czy po nich przyjadą na górę - gorole z radością wzięli pieniądze i obiecali a potem wystawili ich do wiatru - i teraz się śmieją . Gorol to taki podły typ co bierze dutki a potem nie dotrzymuje słowa - mentalność proporcjonalna do ilości dewocjonaliów obecnych w domach górali.

  • zlyzlyzlyzly

    Oceniono 4 razy 4

    Spokojnie rydzyk może zrobić szkolenie na ten temat oczywiście za pieniądze z budżetu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX