Strzelnica w każdym powiecie - to plan MON na przyszły rok. Zapłacimy za nie fortunę

Po Nowym Roku rusza program program budowy strzelnic, które mają powstać docelowo w każdym powiecie. Samorządy będą mogły liczyć na dofinansowanie z budżetu MON w wysokości 80 procent wartości danego projektu.

Wiceminister obrony Michał Dworczyk przekonywał, że na rozbudowie infrastruktury strzeleckiej skorzystają przede wszystkim lokalne społeczności, różnego typu organizacje proobronne i stowarzyszenia strzeleckie. Z nowych obiektów będą też korzystać wojskowi czy myśliwi.

Wiceszef MON dodał, że na wsparcie resortu w pierwszym roku programu mogą liczyć na początku te samorządy, na terenie których już znajdują się jednostki obrony terytorialnej. Obecnie jest to pięć województw: podlaskie, warmińsko-mazurskie, podkarpackie, mazowieckie i lubelskie.

Drugie w kolejce do dofinansowania będą te powiaty, na terenie których są jednostki armii zawodowej, a nie ma w okolicy strzelnic.

Kilkadziesiąt milionów złotych

Już wiadomo, że MON nie dołoży na budowę obiektów krytych i bardzo rozbudowanych. Ministerstwo chce wspierać tylko takie projekty, których budowa pochłonie maksymalnie 2 miliony złotych.

Ministerstwo chce przeznaczyć na dofinansowanie budowy strzelnic w 2018 roku kilkadziesiąt milionów złotych. Program rozpisano na kilka najbliższych lat.
Obecnie w wojsku działają 52 strzelnice garnizonowe i 33 pistoletowe. Poza siłami zbrojnymi działa w całym kraju około 170 tego typu obiektów.

U naszych zachodnich sąsiadów sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tylko niemiecka Federacja Strzelców Sportowych ma do dyspozycji 15 tysięcy strzelnic. W pozostałym krajach europejskich liczba tych obiektów jest również kilkakrotnie większa niż w Polsce.

Wreszcie ranking, w którym nie mamy konkurencji. "Polska jest w smogu naprawdę dobra" [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o: