Arcybiskup Henryk Hoser idzie na emeryturę. "Nie zapominam o mojej diecezji"

Arcybiskup Henryk Hoser przechodzi na emeryturę. Nowym ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej został biskup Romuald Kamiński.

Arcybiskup Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, przechodzi na emeryturę - poinformowało w piątek Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski. Dodano, że papież przyjął już rezygnację arcybiskupa.

Abp Henryk Hoser: "Nie zapominam o mojej diecezji"

Były ordynariusz diecezji warszawsko- praskiej podziękował wiernym. Pełnił tę funkcję od 2008 roku.

Chciałem podziękować tym, którzy złożyli mi życzenia z okazji tego momentu, również przebycia emerytalnego wieku 75 lat. Byłem bardzo wzruszony i zobowiązany wobec takiego wylewu dobroci i sympatii. Nie zapominam ani o mojej diecezji, ani o tych wszystkich, którym służyłem. Będziemy w jedności modlitewnej pozostawać i cieszyć się tym, co pan Bóg da nam jako nowe cele i zdania

Nowym ordynariuszem bp Kamiński

Miejsce arcybiskupa Hosera zajmie teraz biskup Romuald Kamiński.

- Jest i lęk, ale jest też i wewnętrzny pokój przychodzący od Boga. Czuję opiekę Maryi. Przyszedłem służyć na tyle, ile potrafię - powiedział nowy ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej dla KEP.

Krytykowany za bierność

Arcybiskup Henryk Hoser należy do kontrowersyjnych postaci. Był szczególnie krytykowany za to, że gdy był misjonarzem w 1994 roku w Rwandzie, był bierny wobec ludobójstwa. Dobre stosunki z osobami, które dokonały masowych mordów, zarzucił mu pochodzący z plemienia Tutsi ksiądz Jean Ndorimana. Twierdzi, że przez to abp Hoser mógł swobodnie przemieszczać się po całym kraju.Jego zdaniem Kościół katolicki zdecydowanie faworyzował Hutu.

Abp Hoser twierdzi jednak, że od września 1993 do sierpnia 1994 przebywał w Jerozolimie, Warszawie, a następnie Rzymie. W rozmowie z KAI zapewniał, że wrócił do Rwandy krótko po dokonaniu ludobójstwa, jako wizytator apostolski.

- Kościół w Rwandzie nigdy nie namawiał, ani nie brał udziału w ludobójstwie. Dowody pokazują co innego. To nie księża zabijali ludzi w kościołach, ale hordy często pijanych i znarkotyzowanych morderców – mówił dla KAI w 2013 roku.

Kontrowersyjne wypowiedzi

Abp. Hoser słynie też z wielu kontrowersyjnych wypowiedzi. M.in. w 2014 roku stwierdził, że „kościół przejął  rolę prorocką od Jezusa, dlatego jego rolą jest wypowiadać się w sprawach publicznych i upominać, kiedy trzeba, żeby władcy nie prowadzili swoich podwładnych na bezdroża i drogi bez wyjścia”.

Były ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej nałożył karę suspensy na księdza Wojciecha Lemańskiego za to, że ten powiedział o skostnieniu Kościoła oraz że stare pokolenie biskupów musi wymrzeć.

Arcypiskup Henryk Hoser znany jest też z tego, że w piątek 2 maja 2014 roku nie udzielił wiernym dyspensy na zjedzenie kiełbasy, mimo że wierni po drugiej stronie Warszawy mogli, gdyż udzielił jej kardynał Kazimierz Nycz.



Więcej o: